Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 2-0 w 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy

Legia Warszawa wykorzystała potknięcie Rakowa Częstochowa i wróciła na pozycję lidera Ekstraklasy. 10. gola w sezonie strzelił Tomas Pekhart. W doliczonym czasie gry Lechię dobił Rafael Lopes. Gdańszczanie przegrali trzeci kolejny mecz ligowy.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Legia Warszawa - Lechia Gdańsk

Reklama

Pierwszy raz w tym sezonie Legia zagrała drugi raz z rzędu w tym samym wyjściowym składzie. Stabilizacja kadrowa nie oznaczała radykalnej poprawy w grze, ale zapewniła zwycięstwo i... pierwszy w tym sezonie mecz na Łazienkowskiej bez straty gola.

W pierwszych minutach mistrzowie Polski próbowali - tak jak przed tygodniem z Piastem Gliwice - zdominować rywala. Impetu starczyło na kilka minut. Nic z tego nie wyszło. Lechia ani się nie przestraszyła ani nie straciła bramki. Gdańszczanom trochę jej się poszczęściło. W 14. minucie po podaniu z prawej strony Pawła Wszołka Tomas Pekhart mimo rozpaczliwego wślizgu nie sięgnął piłki na drugim metrze. Czech miał przed sobą pustą bramkę.

To była jedyna dobra akcja tego meczu na długi czas. 10 minut później po ładnym zagraniu powracającego do formy Bartosza Kapustki bliski strzelenia gola był Luquinhas. Nie wykorzystał okazji. Legia straciła inicjatywę, Lechia nie miała argumentów, aby ten marazm przeciwnika wykorzystać. Gdańszczanie nie przeprowadzili żadnej godnej uwagi akcji w pierwszej połowie. Zablokowany strzał Conrado z 36. minuty to wszystko.

Mistrzowie Polski, walczący w tym spotkaniu o odzyskanie pozycji lidera, drugą połowę zaczęli tak jak mecz - ofensywnie. Groźne dośrodkowanie Pawła Wszołka efektownie wybił Duszan Kuciak. Po chwili słowacki bramkarz pewnie zatrzymał strzał Andre Martinsa, a gdy został pokonany przez Wszołka (uderzenie głową po podaniu Juranovicia) okazało się, że legionista był na pozycji spalonej.

Kilka minut marazmu, jedna dobra akcja Lechii, której nie wykorzystał Michał Nalepa, i w końcu Legia dopięła swego. Bramkową akcję zainicjował Kapustka. Były reprezentant kraju oddał piłkę Luquinhasowi, który z lewej strony boiska dośrodkował do Pekharta. Czech uwielbia takie zagrania. Wysoka piłka, nad bramkarzem, trzeba tylko wyskoczyć wyżej niż obrońca. Pekhart to potrafi. Skoczył, pchnął piłkę głową w odwrotnym kierunku niż chciał ją przechwycić Kuciak. To 10. gol 31-letniego napastnika w tym sezonie w lidze.

Legia nadal przeważała. Bardziej wynikało to ze słabości w ofensywie rywala. Trener Lechii Piotr Stokowiec zareagował na niekorzystny wynik dopiero po kilku minutach. Zmienił od razy trzech zawodników, a jeszcze kwadrans przed końcem spotkania dokonał czwartej zmiany. Niewiele to zmieniło. Poza ładnym strzałem z dystansu Tomasza Makowskiego Lechia nie miała okazji do wyrównania. W 90. minucie Makowski za brutalny faul został ukarany czerwoną kartką.

Dosłownie w ostatniej akcji meczu Legia dobiła Lechię. Bramkę strzelił zmiennik Pekharta Rafael Lopes. To drugi gol Hiszpana w tym sezonie, drugi strzelony w doliczonym czasie gry. Poprzedniego - wtedy na wagę zwycięstwa - zdobył w spotkaniu z Lechem.

Biorąc pod uwagę zupełną niemoc Lechii w ofensywie Legia wygrała zasłużenie. Po tym zwycięstwie warszawski zespół jest samodzielnym liderem. Czesław Michniewicz odkąd rozpoczął pracę w stolicy nie przegrał ligowego spotkania. Trzecia kolejna porażka Lechii daje dużo do myślenia. To już nie jest ta sama drużyna, która była w stanie grać o czołowe lokaty jak sezon i dwa sezony temu.

Olgierd Kwiatkowski z Warszawy

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 2-0 (0-0)

Bramki: 1-0 (61. Pekhart), 2-0 (90. Lopes)

Legia: Artur Boruc - Josip Juranović, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Filip Mladenović - Paweł Wszołek (78, Mateusz Cholewiak), Andre Martins, Bartosz Kapustka (90. Bartosz Slisz), Michał Karbownik, Luquinhas - Tomas Pekhart (78. Rafael Lopez).

Lechia: Duszan Kuciak - Bartosz Kopacz (69. Karol Fila), Michał Nalepa, Kristers Tobers, Rafał Pietrzak - Kenneth Saief (69. Jarosław Michalik), Tomasz Makowski, Jarosław Kubicki (85. Jakub Arak), Conrado Holz (69. Omran Haydary) - Łukasz Zwoliński, Flavio Paixaio (76. Maciej Gajos).

Czerwona kartka: Makowski - Lechia.

Żółte kartki: Lewczuk, Jędrzejczyk, Martins - Legia, Kubicki, Zwoliński  - Lechia.

Sędziował: Paweł Gil (Lublin)

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl! Kliknij tutaj!

12. kolejka Polska - Ekstraklasa
2020-12-05 20:00 | Stadion: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Piłsudskiego | Arbiter: Gil
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
2
0
DO PRZERWY  0-0
T. Pekhart 61' 
Rafael Lopes 90' 
2
0
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
Boruc
Juranović
Lewczuk
Jędrzejczyk
Mladenović
Karbownik
Martins
Kapustka
Wszołek
Pekhart
Luquinhas
Kuciak
Kopacz
Tobers
Nalepa
Pietrzak
Saief
Kubicki
Makowski
Conrado
Zwoliński
Paixao
SKŁADY
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
Artur Boruc
Duszan Kuciak
Josip Juranović
Bartosz Kopacz69′
25′ Igor Lewczuk
Kristers Tobers
55′ Artur Jędrzejczyk
Michał Nalepa
Filip Mladenović
Rafał Pietrzak
Michał Karbownik
Kenny Saief69′
88′ Andre Renato Soares Martins
Jarosław Kubicki31′ 86′
90′ Bartosz Kapustka
Tomasz Makowski90′
78′ Paweł Wszołek
Conrado Buchanelli Holz69′
 61′ 78′ Tomasz Pekhart
Łukasz Zwoliński86′
Lima Linhares Lucas Luquinhas
Flavio Paixao76′
REZERWOWI
Cezary Miszta
Zlatan Alomerović
Paweł Stolarski
Karol Fila69′
Mateusz Wieteska
Mario Malocza
Domagoj Antolić
Maciej Gajos76′
90′ Bartosz Slisz
Jakub Kałuziński
Kacper Skibicki
Omran Haydary69′
78′  90′ Rafael Lopes
Jakub Arak86′
Maciej Rosołek
Jaroslav Mihalik69′
78′ Mateusz Cholewiak
Mateusz Żukowski
Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Lechia Gdańsk | PKO Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje