Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (16 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (13 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (12 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (10 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (10 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)

Legia Warszawa - Karabach Agdam 0-3. Michniewicz: Zakładałem, że uda się awansować

- Przeciwnik był w wielu aspektach lepszy, strzelił trzy bramki, kreował dużo akcji. Jest nad czym pracować, żeby drużyna nie przegrywała meczów w ten sposób – mówił trener Legii Czesław Michniewicz po porażce mistrzów Polski z Karabachem Agdam 0-3 w fazie play-off Ligi Europejskiej.

To była krótka konferencja prasowa. Szkoleniowiec mistrzów Polski pojawił się na niej kilka minut po meczu. Widać było, że chce szybko ją zakończyć. Zaczął słowami, jakich można się było spodziewać. - To nie jest miły czas. Przegraliśmy bardzo ważny mecz - powiedział. Docenił klasę rywala. Nie ukrywał rozczarowania. - Zakładałem, że uda się nam awansować do Ligi Europy - dodał.

Reklama

Skąd taki wynik? Dlaczego Legia zagrała tak słabo? Czemu takie decyzje taktyczne? W wyjściowym składzie Pawła Wszołka i Luquinhasa, dwóch piłkarzy, którzy w tym roku, gdy tylko byli zdrowi grali zawsze w jedenastce.

- Wynikało to ze sposobu gry rywala. Analizowaliśmy mecze Karabachu. Widzieliśmy jak budują akcję, skąd może pojawić się zagrożenie. To się potwierdziło. Jeżeli mieli swobodę w środku, to robił się problem. Chcieliśmy grać przez środek pola, dlatego też wystawiliśmy dwójkę napastników, żeby atakować po odbiorze piłki i zostawić więcej miejsca Mladenoviciowi Juranoviciowi. Nie chcieliśmy grać na osamotnionego Pekharta, przewidywaliśmy, że będą go kryli. Wszołek miał wejść później - tłumaczył Michniewicz.

Teraz przed Legią trudny moment. Zespół przegrał najważniejszy mecz tej części sezonu. Być może kilku piłkarzy będzie musiało odejść, by zrównoważyć budżet. - Nic o tym nie wiem, nie myślałem o tym i nie rozmawiałem o tym z zawodnikami. Sytuacja jest dynamiczna. Skupiałem się na innych sprawach. Pracowaliśmy nad taktyką, podniesieniem umiejętności zawodników, nad mentalnością. Zawodnicy mają kontrakty z Legią. Nie wiem o żadnych planach piłkarzy - mówił Michniewicz.

W niedzielę Legia wraca do ligowej rzeczywistości. Gra z Wartą Poznań. - Zmiany na pewno będą. Wynik jest fatalny, lecz wielu zawodników włożyło w ten mecz wiele wysiłku. Będziemy się nad tym zastanawiać w piątek - zakończył trener Legii.

ok z Warszawy

Liga Europy - wyniki 4. rundy eliminacji

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Liga Europejska | Karabach Agdam | michniewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje