Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Legia Warszawa. Josip Juranović o powołaniu do kadry wicemistrzów świata na Euro 2020: To wielki zaszczyt

Obrońca Legii Warszawa Josip Juranović znalazł się w kadrze Chorwacji na Euro 2020. Gra w reprezentacji wicemistrzów świata to duże wyróżnienie. - Byłem pozytywnie zaskoczony. Jest to jednak coś, o czym każdy piłkarz śni i do tego dąży - powiedział Interii chorwacki defensor.

Josip Juranović znalazł się w szerokiej kadrze Chorwacji na Euro 2020. Selekcjoner Zlatko Dalić od dłuższego czasu dość wyraźnie stawiał na obrońcę Legii, który w ostatnich miesiącach dostał od niego już kilka szans na pokazanie swoich umiejętności. Wypracował sobie na tyle dobrą pozycję w kadrze "Vatrenih", że może poważnie myśleć o występie na mistrzostwach.

Oczywiście pierwszym wyborem na prawej obronie wciąż pozostaje u Dalicia Sime Vrsaljko, ale zawodnik Atletico Madryt często miewa problemy zdrowotne.

Jak sam Juranović zareagował na otrzymanie powołania? - Byłem pozytywnie zaskoczony. Jest to jednak coś, o czym każdy piłkarz śni i do tego dąży - przyznaje obrońca Legii w rozmowie z Interią. - To wielki zaszczyt reprezentować swój kraj i w dodatku mając takich partnerów z drużyny wokół siebie.

Reklama

Anglia chce rewanżu

Chorwaci w grupie D zmierzą się z Anglią, Szkocją oraz Czechami. Anglicy już pewnie ostrzą sobie zęby na możliwość rewanżu za wyeliminowanie przez Chorwatów na ostatnich mistrzostwach świata w Rosji. - Każdy z tych rywali jest na swój sposób groźny. Nasze zadanie jest proste: musimy do każdego z tych meczów przystępować jako prawdziwy zespół i wtedy będzie dobrze - kwituje Juranović.

Nie można wykluczyć, że ten turniej będzie szczególnym dla największej gwiazdy Chorwatów, czyli Luki Modricia. Młodsi od niespełna 36-letniego gracza koledzy, jak Mario Mandżukić czy Ivan Rakitić zakończyli już kariery w reprezentacji i można się teoretycznie zastanawiać, czy po Euro na taki krok nie zdecyduje się Modrić. Ale zdaniem Juranovicia, przedwczesne dywagacje na ten temat nie mają sensu. 

 - W przypadku piłkarza takiego formatu, nie ma co spekulować, kiedy będzie chciał kończyć karierę w kadrze. Wszystko zależy od niego samego - podkreśla "Jura".

Sam Modrić, cytowany przez chorwackie media, mówił w marcu: - Dopóki będę się czuł dobrze i dopóki będę czuł, że Chorwacja mnie potrzebuje, to nie ma powodu, by mnie nie było w kadrze.

Niezapomniane mistrzostwo

Ostatnie dni były dla obrońcy Legii pełne dobrych emocji. Dopiero co zakończył świętowanie z "Wojskowymi" tytułu mistrzowskiego. Teraz udał się na zasłużony urlop. - W związku z aktualną sytuacją, wszystko musiało odbyć się zgodnie z obostrzeniami epidemicznymi. Ale tak czy inaczej było piękną rzeczą i niezapomnianym uczuciem świętowanie tytułu z drużyną - podkreśla Chorwat.

Juranović przyszedł do Legii latem zeszłego roku z Hajduka Split i jego transfer okazał się strzałem w dziesiątkę. Zaliczył udany sezon ligowy, który kończy z ośmioma asystami na koncie i golem. Ma ważny kontrakt z klubem przynajmniej do 2023 roku, ale już teraz pojawiają się spekulacje o jego przyszłości. Jest oczywiste, że po ewentualnych udanych występach na Euro, zainteresowanie obrońcą na rynku transferowym może być naprawdę spore. Jak do tego podchodzi? - Jestem w Legii szczęśliwy. Jeśli przyszłaby oferta, która zadowalałaby Legię, wtedy moglibyśmy rozmyślać o takim kroku naprzód. Ale jeśli to nie nastąpi, to jestem jak najbardziej gotowy w kolejnym sezonie też walczyć o mistrzostwo z warszawską drużyną.  



Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Josip Juranović | Euro 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje