Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Legia Warszawa. Jeden piłkarz zakażony. Hit z Lechem niezagrożony?

Jeden piłkarz Legii Warszawa jest zakażony koronawirusem. Mimo to stołeczny zespół przygotowuje się zgodnie z planem do niedzielnego hitu Ekstraklasy z Lechem Poznań. Dobre informacje klub przekazał na temat Igora Lewczuka i Tomasa Pekharta.

Lewczuk miał dwa razy wynik negatywny na obecność Covid-19, co oznacza, że może bez problemów dołączyć do drużyny. Pierwszy test wykonany u Tomasa Pekharta również był ujemny, ale dla potwierdzenia niezbędne jest wykonanie powtórnego badania. Czeski napastnik cały czas jest odizolowany od zespołu.

Reklama

"W środę 5 listopada, drużyna i sztab Legii Warszawa przeszły badania na obecność wirusa SARS-CoV-2. U jednego z piłkarzy wykonany w środę test dał wynik pozytywny. Zawodnik czuje się dobrze, pozostał w domu i przebywa w izolacji. Wszystkie pozostałe testy dały wyniki negatywne. Zespół zgodnie z planem przygotowuje się do niedzielnego meczu z Lechem Poznań" - czytamy w komunikacie Legii opublikowanym na stronie internetowej klubu.

Na Legię spadła fala krytyki po meczu z Wartą Poznań. Obrońcy mistrzowskiego tytułu wygrali pewnie 3-0, ale po spotkaniu trener Czesław Michniewicz wypowiedział słowa, które wywołały burzę. 

"Mieliśmy dużo problemów zanim przyjechaliśmy do Grodziska, dużo kontuzji, dużo zmian koncepcji, bo jednak koronawirus robi swoje. Dzisiaj przed meczem doszły jeszcze kolejne problemy, Igor Lewczuk przed meczem zgłosił gorączkę, ale nie mieliśmy żadnego stopera aby go zamienić. Dlatego chcieliśmy, żeby spróbował. Udało się, jestem mu bardzo wdzięczny. W przerwie meczu Tomasz Pekhart zgłosił brak węchu, mówił, że jest mu bardzo zimno. To może być to, czego się spodziewamy najgorszego" - stwierdził Michniewicz.

Objawy opisane przez Michniewicza wskazywały na to, że Lewczuk i Pekhart mogą być zakażeni koronawirusem. Decyzja sztabu Legii była bardzo ryzykowna, bo mogli narazić na niebezpieczeństwo zakażenia własnych zawodników oraz piłkarzy Warty. Sprawą zajęła się Ekstraklasa. Legii groził nawet walkower. W sytuacji, kiedy Lewczuk i Pekhart mają wyniki negatywne, przy Łazienkowskiej raczej mogą spać spokojnie.

Szlagier Ekstraklasy Legia - Lech odbędzie się w najbliższą niedzielę. Początek o godz. 15.00.

RK

Ekstraklasa - wyniki, terminarz i tabela

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Igor Lewczuk | Tomas Pekhart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje