Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Legia Warszawa. Jakub Rzeźniczak skomentował zwolnienie Sa Pinto

Ricardo Sa Pinto nie jest już trenerem Legii Warszawa. Były kapitan mistrza Polski Jakub Rzeźniczak nie ukrywał, że cieszy go zwolnienie trenera przez właściciela klubu Dariusza Mioduskiego.

Rzeźniczak, który od lipca 2017 roku jest zawodnikiem azerskiego Karabachu Agdam, wciąż jest mocno związany emocjonalnie ze swoim byłym klubem. Obrońca był zawodnikiem warszawskiej drużyny od 2004 do 2017 roku z wyjątkiem rocznego wypożyczenia do Widzewa Łódź.

Reklama

Razem z klubem Rzeźniczak sięgnął po pięć tytułów mistrzowskich, sześć razy cieszył się ze zdobycia Pucharu Polski. W trakcie swojej przygody z Legią był jej kapitanem, w sumie dla klubu rozegrał blisko 400 spotkań.

32-letni obrońca w niedzielę wybrał się nawet do Krakowa i z wysokości trybun oglądał wysoką porażkę Legii z Wisłą 0-4. To właśnie dzień po tym spotkaniu Sa Pinto został zwolniony z funkcji trenera.

- Chyba wszyscy odetchnęli... - napisał na swoim koncie na Twitterze Rzeźniczak, komentując decyzję Dariusza Mioduskiego.

Już w trakcie meczu z Wisłą były obrońca Legii nie ukrywał, że nie podoba mu się zarządzanie drużyną przez portugalskiego trenera. "Na razie dno dna... Bez akcji" - napisał jeszcze w pierwszej połowie, dodatkowo krytykując trenera za zdjęcie z boiska Pawła Stolarskiego przed przerwą. "To nie jest dobre ani dla niego, ani dla drużyny" - argumentował. Koniec spotkania Rzeźniczak skomentował tylko jednym słowem: "Kurtyna...".

WG

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje