Reklama

Reklama

Legia Warszawa. Dariusz Mioduski wytłumaczył zwolnienie Żewłakowa

Dariusz Mioduski przeprowadza w Legii prawdziwą rewolucję. Z pracą, oprócz Jacka Magiery, pożegnał się m.in. Michał Żewłakow, który pełnił funkcję dyrektora sportowego. – Nie czuł się w tej roli najlepiej – przyznał Mioduski.

Ekstraklasa: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Na konferencji prasowej z udziałem nowego trenera - Romea Jozaka, prezes Legii zapowiedział, że w klubie nie będzie już stanowiska dyrektora sportowego, ale będzie dyrektor techniczny. Zostanie nim Chorwat Ivan Kepcija. Prezes wyjaśnił także, dlaczego podziękowano za współpracę Michałow Żewłakowowi.

- Michał nie czuł się w tej funkcji najlepiej. W tej sytuacji, która się zdarzyła, zdecydowałem, że trzeba dokonać głębokich zmian i zacząć pisać tę książkę od nowa. Tu potrzeba czegoś więcej. Będzie to kompleksowa wymiana ludzi. Do Michała mam wielką wdzięczność, ale on chyba sam czuł, że potrzebował odpoczynku. To były dla niego ciężkie lata, ale podkreślam, że opatrzone sukcesami - przyznał Mioduski.  

Reklama

W Legii postawiono na chorwacką ekipę, która będzie wprowadzać wizję klubu.

- Ma być ona oparta o skauting i szkolenie. Piłkarzy, których chcemy żeby rzeczywiście grali w lidze, trzeba wyszkolić - zaznaczał Mioduski.

Nowym szkoleniowcem "Wojskowych" został Romeo Jozak, który w środę przyjechał do Polski, został oficjalnie zaprezentowany i ma spotkać się z piłkarzami.

- Pewnego dnia będziecie państwo bardzo wdzięczni prezesowi, że podjął się wprowadzenia takiej wizji - zapewniał nowy trener Legii.

AK

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy