Reklama

Reklama

Legia Warszawa bierze rosyjski talent. Wychował się na Targówku

Nowy dyrektor sportowy Jacek Zieliński już zaczął wprowadzać swoją wizję Legii Warszawa, stawiając na piłkarzy związanych ze stolicą. Pierwszym wzmocnieniem tej zimy był wychowanek Patryk Sokołowski. Drugim będzie powracający do klubu Paweł Wszołek, który do wielkiej kariery startował w Polonii. Trzecim Ramil Mustafajew ze Stali Rzeszów, posługujący się rosyjskim paszportem, ale wychowany na stołecznym Targówku.

Ramil Mustafjew to młody 18-letni prawoskrzydłowy, którym interesowało się już kilka klubów PKO Ekstraklasy m.in Raków Częstochowa i Lechia Gdańsk - poinformował serwis Meczyki.pl. Piłkarz ma jednak trafić do Warszawy, czyli miasta, w którym się wychował. Jego pierwszym klubem był bowiem GKP Targówek, w którym grał w latach 2012-14, a kolejnym Talent Warszawa, w którym spędził pięć sezonów i z którego trafił do II-ligowej Stali Rzeszów. 

18-letni pomocnik w tym sezonie na trzecim poziomie rozgrywek zaliczył trzynaście meczów, w których strzelił trzy gole.

Reklama

Mustafajew urodził się w Machaczkale, ale od dziecka mieszka w Polsce. Stara się też o obywatelstwo naszego kraju.

Utalentowanego piłkarza z rocznika 2003 na Twitterze scharakteryzował jego trener z Targówka i Talentu - Bogumił Bonisławski.

- W pierwszej kolejności trzeba się cieszyć, że w końcu do tej Legii trafił, bo był poważny temat Lechii i Rakowa - napisał szkoleniowiec. - Zawodnik już teraz na pewno z większą jakością niż Skibicki. W rozgrywkach juniorskich grał głównie w środku boiska, bo był najlepszy. W Stali prawe wahadło/skrzydło. Prawonożny, bardzo przebojowy, nieustępliwy, szybki. W Stali często napędzał ataki, jednak jest typem zawodnika, który nie myśli tylko w kategoriach ofensywnych. To duży plus pod względem gry na wahadle, ponieważ do obrony wraca w takim samym tempie, jak wychodzi do kontry - chwalił Mustafjewa jego były trener.

Legia pomoże z paszportem

W Stali piłkarz początkowo ustawiany był na prawej obronie, ale później został przekwalifikowany na skrzydłowego. Wtedy jego talent eksplodował. 

18-latek na razie ma tylko trenować z pierwszym zespołem Legii, a grać w rezerwach. W zespole mistrza Polski liczą, że jeśli przebije się do pierwszego zespołu, to jeszcze długo będzie mógł pełnić w nim funkcję młodzieżowca. 

Będzie to jednak możliwe dopiero, kiedy uzyska polski paszport, o który stara się już od jakiegoś czasu.

- Już w wieku 15 lat staraliśmy się mu pomóc przy obywatelstwie, jednak się nie udało. Później do pracy wzięła się Stal i z miesiąca na miesiąc miał to obywatelstwo otrzymać. Na ten moment sytuacja jest chyba w zawieszeniu, ale wydaje mi się, że Legia powinna działać natychmiast - ocenił Bonisławski.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy