Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Legia Warszawa - Arka Gdynia 0-0 w sparingu

​Bezbramkowym remisem zakończyło się ostatnie spotkanie kontrolne legionistów podczas zgrupowania w Gniewinie. Ich przeciwnikiem była pierwszoligowa Arka Gdynia. Mistrzowie Polski grali w składzie dalekim od optymalnego.

Już za tydzień legionistów czeka pierwsza batalia o stawkę - mecz o Superpuchar z Zawiszą.

Ostatni sparing w Gniewinie zapamiętany zostanie przede wszystkim ze względu na zmienną pogodę, która utrudniała piłkarzom skuteczną grą w każdy możliwy sposób. Legia rozpoczęła ten mecz w dość eksperymentalnym zestawieniu linii obronnej - na prawą stronę powędrował Bartłomiej Kalinkowski, zaś lewej flanki bronił Bartosz Bereszyński, zastępujący tam kontuzjowanego Ronana. W środku, wystąpili Igor Lewczuk i Mateusz Wieteska.

Reklama

"Wojskowi" rozpoczęli w tradycyjny dla siebie sposób, próbując od pierwszych minut narzucić swój styl gry i dłużej utrzymywać się przy piłce. Zawodnicy drugiej linii bardzo często szukali z przodu Arkadiusza Piecha, ale dogodnych sytuacji do zdobycia bramki niestety brakowało. Arka z kolei swoich szans szukała głównie po dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry. W pierwszych czterdziestu pięciu minutach piłkarze z Gdyni zdołali wypracować sobie przewagę, której jednak nie zamienili na bramki.

Po przerwie w składzie naszej drużyny doszło do trzech zmian. Na murawie zameldowali się Łukasz Budziłek, Ondrej Duda i Robert Bartczak, a nie oglądaliśmy już Konrada Jałochy, Ivicy Vrdoljaka i Arkadiusza Piecha. W zespole rywali pojawił się za to Aleksander Jagiełło, który ma być wypożyczony do Gdyni. Obraz gry nie uległ niestety zmianie, sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo, choć starał się "Sagan", a legioniści większość ofensywnych akcji rozprowadzali lewą stroną boiska, gdzie bardzo aktywny był Bartek Bereszyński.

Na niespełna 20 minut przed końcem na boisko wszedł także Wladimier Dwaliszwili, zmieniając Adama Ryczkowskiego. Chwilę później miała miejsce najlepsza okazja bramkowa tego spotkania, przeprowadzona przez graczy Arki. Skrzydłowy gdynian znalazł się oko w oko z Łukaszem Budziłkiem, ale jego strzał minimalnie minął światło naszej bramki. Do końca meczu rezultat nie uległ już zmianie, a "Wojskowi" jeszcze dziś pożegnają się z Gniewinem.

Legia Warszawa - Arka Gdynia 0-0

Legia: Konrad Jałocha (46' Łukasz Budziłek) - Igor Lewczuk, Mateusz Wieteska, Bartłomiej Kalinkowski, Bartosz Bereszyński - Jakub Kosecki, Ivica Vrdoljak (46' Robert Bartczak), Michał Kopczyński, Adam Ryczkowski (73' Wladimer Dwaliszwili)- Marek Saganowski, Arkadiusz Piech (46' Ondrzej Duda).

Rezerwowi: Łukasz Budziłek, Ondrej Duda, Robert Bartczak, Wladimer Dwaliszwili.


Arka Gdynia: Łukasz Skowron - Łukasz Kowalski (46.  Michał Marcjanik), Marcin Bochenek, Krzysztof Sobieraj (77. Przemysław Szur), Marcin Warcholak (69. Maciej Dampc) - Michał Ciarkowski (69. Robert Sulewski), Artur Marciniak (69. Michał Gałecki), Antoni Łukasiewicz (69. Maciej Koziara), Antonio Calderon (46. Michał Nalepa), Paweł Wojowski (46. Aleksander Jagiełło) - Piotr Giel (77. Paweł Brzuzy).


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje