Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Legia Warszawa. Aleksandar Vuković przyznał, że to był błąd

Są transfery, o których od razu można powiedzieć, że są udane. Są takie, które po pewnym czasie budzą wątpliwość – powiedział w Canal+ trener Legii Aleksandar Vuković, nawiązując do letniego transferu Ivana Obradovicia.

Sprowadzenie Serba miało być hitem transferowym PKO BP Ekstraklasy. 31-letni piłkarz 27 razy wystąpił w narodowej reprezentacji, był na mistrzostwach świata w 2010 roku i zagrał w jednym meczu (z Australią). Wychowanek Partizana Belgrad wiele lat spędził w Realu Saragossa, ostatnio był piłkarzem Anderlechtu Bruksela, z którym zdobył mistrzostwo Belgii.

Reklama

Obradović do Legii został sprowadzony w lipcu i miał rozwiązać problemy klubu na lewej obronie. Do dziś nie zagrał żadnego spotkania. Vuković - z lepszym bądź gorszym skutkiem - musiał korzystać na tej pozycji z Luisa Rochy, 18-letniego Michała Karbownika, czy jak w ostatniej kolejce w meczu z Pogonią Szczecin z Artura Jędrzejczyka. Co się dzieje z Obradoviciem?

- Wciąż jest naszym zawodnikiem - mówi Vuković. - We wtorek ma wznowić treningi z drużyną. Musi pokazać, że w tej ekipie może zostać na dłużej. Został miesiąc treningów do końca 2019 roku - dodał.

Szkoleniowiec Legii nie kryje rozczarowania tym transferem, choć tłumaczył też w jakich okolicznościach jego rodak trafił na Łazienkowską. W poprzednim sezonie rzadko grał w Anderlechcie. Problem dla byłego reprezentanta Serbii stanowiły kontuzje. - Wiedzieliśmy o tym, że trafił do Legii po przerwie. Dwumiesięczna praca nad zawodnikiem nie jest dla mnie problemem. Kłopot pojawia się wtedy kiedy pracuje się nad nim cztery i pół miesiąca, a on dalej nie jest gotowy. Na razie na pewno to jest dla nas rozczarowanie. Wiedząc, jaki to jest piłkarz, ile znaczył dla kadry Serbii, w jakich klubach grał, w jakim jest wieku i że był dobrze przebadany, wiemy, że stać go na parę lat gry. Do tego potrzebna jest jednak duża ambicja - tłumaczył Vuković.

Trener nie pominął też aspektu finansowego transferu. Obradović jest jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy w Legii. Wypłacane mu pieniądze idą na marne. - Pensja każdego piłkarza, który nie gra, jest obciążeniem dla klubu - mówił trener legionistów.

ok

   

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Ivan Obradović | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje