Reklama

Reklama

Legia podpisze kontrakt z Jorge Salinasem

Prawdopodobnie w tym tygodniu podpiszemy kontrakt z Jorge Salinasem. Trwają natomiast rozmowy w związku z pozyskaniem z Polonii Warszawa Gruzina Władimira Dwaliszwilego - poinformował Marek Jóźwiak, dyrektor wykonawczy ds. transferów stołecznej Legii.

Prawdopodobnie w tym tygodniu podpiszemy kontrakt z Jorge Salinasem. Trwają natomiast rozmowy w związku z pozyskaniem z Polonii Warszawa Gruzina Władimira Dwaliszwilego - poinformował Marek Jóźwiak, dyrektor wykonawczy ds. transferów stołecznej Legii.

Negocjacje w sprawie indywidualnego kontraktu Gruzina prowadzi z Jóźwiakiem menedżer zawodnika Avi Nimni, który do Warszawy przyleciał w poniedziałek. Przedstawiciel Legii zdecydowanie zdementował informacje, jakoby Dwaliszwili miał podpisać kontrakt już we wtorek.

- Nie mogę tego potwierdzić. Trwają rozmowy pomiędzy Legią a Polonią i ewentualnie samym piłkarzem - powiedział Jóźwiak.

Od blisko tygodnia z zespołem trenuje natomiast 20-letni Paragwajczyk Jorge Salinas, który ostatnie trzy lata spędził w słowackim FK AS Trencin, ale w czerwcu wygasł jego kontrakt z tym klubem.

Reklama

- Prawdopodobnie w tym tygodniu podpiszemy z nim kontrakt. To nie będzie transfer bezgotówkowy, ponieważ będziemy musieli zapłacić ekwiwalent za wyszkolenie. Raczej nikt więcej nie dołączy do Legii przed sezonem. Warunkiem pozyskania nowego piłkarza jest sprzedaż kogoś z zespołu, ale brakuje atrakcyjnych ofert dla naszych graczy - przyznał Jóźwiak.

We wtorek przed południem trener Jan Urban zaaplikował swoim podopiecznym lekki trening. Część zawodników grała w tzw. "dziadka", inni - w siatkonogę ze sztabem szkoleniowym, a pozostali ćwiczyli strzały z dystansu i rzuty karne.

Skutecznością imponował Jakub Kosecki, który zdobył jedną z bramek w pierwszym meczu z Metalurgsem Lipawa (2:2) w drugiej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej. W czwartek odbędzie się rewanż na stadionie przy Łazienkowskiej.

- Na pewno nie zlekceważymy rywala. W niedzielę i poniedziałek mieliśmy ciężkie treningi, dlatego we wtorek trener Urban nieco nam odpuścił. Szwankuje skuteczność, ale nie wpadamy w panikę. Na treningach widać, że jest z tym coraz lepiej i z czasem powinniśmy być bardziej skuteczni - powiedział Kosecki, który z podstawowego składu "wygryzł" Danijela Ljuboję.

- Jestem podwójnie zmobilizowany i czuję się na siłach, aby walczyć o stałe miejsce w jedenastce. Nie spoczywam na laurach, bo zdaję sobie sprawę, że przede mną mnóstwo pracy - przekonywał Kosecki.

We wtorek na bocznym boisku trenował Artur Boruc, który nadal nie znalazł pracodawcy. W minioną środę pożegnał się ze wszystkimi przy Łazienkowskiej i wydawało się, że wkrótce będzie już ćwiczył z nowym zespołem. Ostatecznie we wtorek ponownie trenował po opieką trenera bramkarzy w stołecznym klubie Krzysztofa Dowhania.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy