Reklama

Reklama

Legia - Lechia. Stanisław Czerczesow: Przypominacie mi małą dziewczynkę

Stanisław Czerczesow to całkiem sympatyczny, zabawny szkoleniowiec. Czasem jednak przy niektórych pytaniach dziennikarzy puszcza wodze fantazji. Tak było na konferencji prasowej przed sobotnim meczem Legia - Lechia.

Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Dziennikarze z zaciekawieniem pytali Rosjanina o jego relacje z Piotrem Nowakiem. Obaj znają się od ponad dwudziestu lat. Po raz pierwszy spotkali się w 1993 roku, kiedy to razem występowali w Dynamie Drezno.

- Kolegowaliśmy się, ale nie było czasu na wielką przyjaźń, bo każdy z nas koncentrował się na tym, aby pomóc w drużynie w utrzymaniu - opowiadał dość niechętnie Rosjanin.

Reklama

Na pytanie, czy zamierza założyć z Nowakiem o butelkę wina, o to, kto wygra jutrzejsze spotkanie od razu uciął temat. - Nie piję alkoholu, więc to w ogóle nie wchodzi w grę - uciął temat.

Przy kolejnym pytaniu o Nowaka, Czerczesow nie wytrzymał i dał się ponieść emocjom. - Macie taki dziwny zwyczaj, że cały czas lubicie pytać "a co by było gdyby". Przypominacie mi z tymi pytaniami małą dziewczynę, która cały się zastanawia i pyta "a co będzie, jak dorosnę, a czy będę ładna, a co będzie jak wyjdę za mąż, a co jeśli urodzi mi się syn, a co jeśli on wejdzie na drzewo i spadnie - poszedł po bandzie Rosjanin.

Krzysztof Oliwa

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy