Legia - Lech 2-0. Magiera: Robimy wszystko, by Vadis Odjidja-Ofoe u nas został
- Robimy wszystko, by Vadis został. On bardzo dobrze się tutaj czuje, pokazuje to na boisku, chce zdobyć tytuł mistrza Polski - mówił po wygranej 2-0 z Lechem Poznań trener Legii Warszawa Jacek Magiera. Odjidja-Ofoe zdobył w pierwszej połowie piękną bramkę dla Legii.

Po spotkaniu Magiera pytany był m.in. o przyszłość Odjidjy-Ofoe, który jest bezdyskusyjnie gwiazdą Ekstraklasy.
- Z Lechem zagrał po raz kolejny kapitalne zawody, zdobył kapitalną bramkę na 1-0. Z Termalicą nie strzelił gola, ale był motorem napędowym. To zawodnik, który "zrobił" kilka bramek, skarb dla nas - chwalił piłkarza Magiera.
- Bardzo go cenię, to jest pozytywny człowiek, pozytywnie nastawiony do świata. Daje dużo jakości. Mnóstwo zawodników się od niego uczy, zachowania w szatni, na treningu i w meczach - mówił trener Legii.
Nawet szkoleniowiec Lecha Nenad Bjelica podkreślił, że Odjidja-Ofoe nie pasuje do tej ligi. Piłkarz zostanie w Legii?
- Będziemy z nim rozmawiać, ale dziś nie będziemy tego tematu poruszać, bo dla nas są ważniejsze rzeczy. Mamy kolejne mecze, a na rozmowy jesteśmy umówieni. Teraz nie mamy zamiaru zaprzątać sobie tym głowy - podkreślał stanowczo Magiera.
- Nie ma tematu. Po sezonie będziemy rozmawiać i wybierzemy najlepszą opcję dla klubu, dla Vadisa, dla wszystkich - zaznaczył.
Szkoleniowiec Legii nie chciał też rozmawiać na temat plotek transferowych. Powiedział, że w mediach pojawiają się nieprawdziwe informacje.
WS








