Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (15 pkt.)

Legia. Jacek Zieliński dla Interii: Nie pomógł nam nawet Boniek

- W tym roku rozgrywki 3. ligi w naszej grupie prowadził Warmińsko Mazurski Związek Piłki Nożnej z którego jest także Sokół Ostróda. Wychodzi na to, że koszula jest zawsze bliższa ciału. Te decyzje nie były obiektywne. Poparł nas nawet prezes PZPN-u Zbigniew Boniek, ale na nic się to zdało – mówi w rozmowie z Interią były trener i obrońca Legii Warszawa, obecnie dyrektor Akademii klubu z Łazienkowskiej Jacek Zieliński.

Zbigniew Czyż, Interia: 20 lipca w Książenicach pod Grodziskiem Mazowieckim oddany zostanie do użytku nowoczesny ośrodek treningowy Legia Training Center. Wszystko jest już zapięte na ostatni guzik przed uroczystym otwarciem?

Jacek Zieliński, dyrektor Akademii Legii Warszawa: Wszystkie prace są już na ukończeniu. Jesteśmy gotowi, żeby ośrodek oddać do użytku. Będzie w nim wszystko co potrzebne zarówno dla piłkarzy jak i trenerów. Mamy kompletny produkt, żeby szkolić tam jak najlepiej młodych piłkarzy.

Pierwszy zespół przeniesie się całkowicie z Łazienkowskiej do Książenic?

Reklama

- Drużyna będzie tam trenować codziennie. Będzie mieć znakomite warunki.  Baza pierwszego zespołu zostanie przeniesiona do Książenic. Przy Łazienkowskiej będą się odbywać tylko mecze.

Ile boisk zostanie oddanych do użytku?

- Mamy osiem boisk. Dwa trawiaste będą przeznaczone tylko dla pierwszego zespołu, pozostałe dla Akademii. Jedno ze sztuczną nawierzchnią będzie przeznaczone dla jednych i drugich zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. W Książenicach będzie trenowało pięć zespołów od U-15 w górę. Gościnnie, dwa razy w tygodniu będzie także trenował zespół U-14. Liczymy na to, że będziemy jeszcze lepsi w skautingu i szkoleniu na tych niższych poziomach.

Legia Training Center to nieprawdopodobnie duży skok w rozwoju klubu.

- Kiedy przychodziłem do Legii w 1992 roku, to kojarzyła mi się tylko z tymczasowym budynkiem za "Żyletą". Tymczasowość trwała kilkanaście lat zanim się przeprowadziliśmy do trochę lepszych warunków. Cały czas mieliśmy do treningu tylko dwa boiska.

Ten nowoczesny ośrodek, to coś, na co wszyscy w klubie czekali z wielkim utęsknieniem?

- Zdecydowanie tak. To jest coś niespotykanego na polską skalę. Mamy coraz więcej zapytań od agentów i rodziców, którzy wiedząc, jaką bazą będziemy dysponować, chcieliby skierować do nas młodych piłkarzy.

Zajmował się pan ostatnio sprawami drugiego zespołu, który waszym zdaniem niesłusznie nie otrzymał szansy gry w barażach o 2.ligę. Cała sprawa jest już zamknięta?

- Próbujemy się jeszcze odwoływać. Chcemy pokazać wszystkim jak bardzo niesprawiedliwie zostaliśmy potraktowani.  Cała sprawa już się w sumie zakończona, ale prawnie będziemy dochodzić swoich racji. Tego tematu tak łatwo na pewno nie odpuścimy. Wszystkim zajmuje się teraz nasz departament prawny.

Legia tak bardzo chce mieć zespół rezerw w 2. lidze?

- Chcemy mieć drugą drużynę na szczeblu centralnym i taki jest nasz plan na najbliższe lata. Ci chłopcy swoją postawą zasługiwali na to, żeby awans wywalczyć już teraz. Chcieliśmy o awans powalczyć na boisku, ale nam na to nie pozwolono. Gra w drugiej lidze byłaby dla nich bardzo dobra pod względem rozwoju. Już teraz na wczesnym etapie kariery musieli się jednak zderzyć z decyzjami podejmowanymi w gabinecie i nie za bardzo to rozumieją.

Macie do kogoś żal i pretensje?

- W tym roku nasze rozgrywki prowadził Warmińsko Mazurski Związek Piłki Nożnej z którego jest także Sokół Ostróda. Wychodzi na to, że koszula jest zawsze bliższa ciału. Te decyzje nie były obiektywne. Poparł nas nawet prezes PZPN Zbigniew Boniek, który wystosował list do prezesa WMZPN Marka Łukiewskiego. Żadne siły perswazji jednak nie zadziałały. To wszystko jest dziwne. Zespoły w czwartej lidze mogą grać baraże, a my nie mogliśmy.

Drugi zespół Legii wycofał się z gry w Pucharze Polski, nie przedłużono też umowy z trenerem Piotrem Kobiereckim. Kto będzie jego następcą i kiedy poznamy nazwisko nowego szkoleniowca rezerw Legii?

- Nazwiska zdradzić nie mogę. Nie mogę tez powiedzieć, czy to będzie ktoś związany wcześniej z Legią. Nowego trenera rezerw ogłosimy za kilka dni.

Brał pan udział w akcji Legii "Gotowi do pomocy dla seniorów z Warszawy", w związku z koronawirusem. Według pana piłka nożna po pandemii się zmieni?

- Myślę, że kluby i federacje bardzo dobrze sobie z tym radzą. Kwestią czasu pozostaje sprawa, kiedy wyjdziemy na prostą, bo nauczyliśmy się już funkcjonować z koronawirusem. Powoli kibice wracają na stadiony, bardzo nas cieszy, że zrobiliśmy ten pierwszy krok. Widowisko tworzą nie tylko piłkarze, ale także kibice.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. 

Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje