Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Legia. Czerczesow: Nie poznałem nigdy Iwana Groźnego

Stanisław Czerczesow został oficjalnie trenerem Legii Warszawa. Zarząd klubu postawił mu jasny cel - ma zdobyć mistrzostwo Polski z "Wojskowymi". - Chcę, żeby legioniści prezentowali nowoczesną, europejską piłkę. Futbol wymaga od nas pełnego poświęcenia - powiedział rosyjski szkoleniowiec.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Czerczesow bardzo swobodnie czuł się podczas konferencji prasowej. Była to kompletna zmiana w porównaniu z zimnym i zdystansowanym Henningiem Bergiem.

Na początek trener zapowiedział dziennikarzom: - Jutro trening będzie otwarty przez piętnaście minut. Kto chce zostać dłużej, niech szykuje portfel, bo będzie musiał wpłacić kilka euro - powiedział, uśmiechając się pod wąsem.

Później Czerczesow chwalił się także znajomością naszych piłkarzy. - Nie znam polskiego narodu, ale znam sportowców - Andrzeja Lesiaka, Piotra Nowaka, Jerzego Brzęczka, czy Radosława Gilewicza. A do tego Makuszewskiego, Zbozienia, Komorowskiego i jeszcze kilku innych - wyliczał.

Zapytany o swoją twardą rękę w prowadzeniu drużyny, odpowiedział kolejnym żartem. - Nie poznałem nigdy Iwana Groźnego, nie znam jego metod, choć słyszałem, że się go do mnie porównuje. Będziemy się poznawali nawzajem i sami ocenicie, jakie są moje metody. Piłkarze boją się ostrych treningów? Którzy? Jeśli poznam imię i nazwisko zawodnika, który tak powiedział, to wówczas się do tego ustosunkuję - dodał.

Czasem trener wypowiadał się też całkiem serio. Czerczesow jutro poprowadzi Legię po raz pierwszy. Na razie jest ostrożny w ocenie potencjału drużyny.

- Gdybym chciał się przypodobać, to powiedziałbym, że będziemy strzelać mnóstwo goli i nie tracić ich wcale. Będę działał w ten sposób, aby każdy z piłkarzy dał z siebie wszystko. Chcę, żeby Legia grała nowoczesną, europejską piłkę. Zanim będziemy mówić o ewentualnych wzmocnieniach, chcę wycisnąć maksimum z zawodników, których mam. Dopiero, gdy zobaczę, że nie są w stanie dać z siebie więcej, wówczas zastanowię się nad uzupełnieniami - powiedział.

Nowy szkoleniowiec Legii ciepło wypowiadał się o swoim poprzedniku. - Mam do niego duży szacunek. Był znakomitym piłkarzem, także z Legią odnosił sukces. Doceniam jego pracę i chętnie z nim się spotkam.

Krzysztof Oliwa

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Stanisław Czerczesow | Legia Warszawa | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama