Reklama

Reklama

Legia czeka na wyrok. "UEFA jest megauczulona"

Już dziś Legia Warszawa usłyszy wyrok UEFA za rasistowskie przyśpiewki jej kibiców podczas meczu Ligi Europejskiej przeciwko Lokeren w Belgii. - Jeśli zamkną nam tylko jedną trybunę, będzie super - mówi Miroslav Radović.

- Ostatnio za dużo tych kar. Najgorsze, że my piłkarze nic tu nie poradzimy - powiedział Radović, który właśnie wrócił do gry po poważnej kontuzji.

- Kibice powinni zastanowić się wreszcie, co pomaga klubowi, a co nie - dodał.

- Liczymy w najlepszym wypadku, że zamkną nam jedną trybunę. Jeśli tak się stanie, będzie super - Serb ma nadzieję, że UEFA nie będzie bardziej surowa.

Radović odniósł się w ten sposób do zachowania kibiców mistrzów Polski podczas wyjazdowego meczu w Lidze Europejskiej z Lokeren.

Komisja Dyscyplinarna UEFA zbierze się dziś i zdecyduje o rozmiarach kary dla Legii.

Reklama

Jej fani wykrzykiwali rasistowskie przyśpiewki, starli się z belgijską policją i użyli podczas spotkania zakazanych materiałów pirotechnicznych.

Zobacz wideo:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL