Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (42 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 8 .Górnik Zabrze (28 pkt.)

Legia - Cracovia. Stanisław Mielech, piłkarz i działacz, który łączy oba kluby

 Do Warszawy został przeniesiony służbowo. Jak wspominał w swoich książkach, nie sprzeciwiał się temu, bo żona zawsze "chciała być warszawianką" i miała w stolicy rodziców. Trafił do Legii, choć pisał, że to Polonia była wówczas popularna i pod tym względem "niewiele klubów mogło się z nią równać".

Reklama

Do Legii czuł sentyment. To była jego Legia, której nadał nazwę, choć do dziś istnieją spory i toczą się dyskusje, która data powstania klubu jest właściwa 1916 czy 1921 po fuzji z Koroną Warszawa. Mielech był zawodnikiem Legii przez cztery lata. Zagrał jeszcze w swoim klubie w pierwszych rozgrywkach ligowych w 1927 roku. Brał udział w jednym meczu - z Polonią. W 1933 roku został na krótko trenerem Legii.

Niewielu takich mieliśmy w swoim gronie

Pomysłodawca nazwy warszawskiego klubu i wybitny piłkarz Cracovii oraz Legii reprezentował zupełnie inny wymiar świata piłkarskiego, jakże odmienny od dzisiejszego. Grę w Cracovii łączył z trudnymi studiami na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Został specjalistą z dziedziny prawa celnego. Pracował w zawodzie, przeniósł się do Gdańska. Był też wojskowym, miał stopień majora.

W Wolnym Mieście Gdańsk nie miał łatwego życia. Niemcy terroryzowali Polaków, szczególnie wojskowych. W artykule Stefana Szczepłka o Mielechu jego córka Krystyna wspomina, że nieraz mieli wybite szyby w oknach swojego gdańskiego mieszkania. Musieli przeprowadzić się i zamieszkać jako sublokatorzy u polskiej rodziny.

Gdy wybuchła wojna, został aresztowany. Swojej wojskowej rangi i obywatelstwa omal nie przypłacił życiem. "Przywieziono do Victoria Schule i działaczy polskich. Do naczelnego inspektora ceł dra Mielecha (znanego w swoim czasie piłkarza) strzelano przy aresztowaniu, pobito jeszcze przed przywiezieniem do Victoria Schule, stawiano pod ścianą z rękami w górę przed plutonem egzekucyjnym..." - pisał Melchior Wańkowicz. Został internowany. Wojnę przeżył w obozach dla internowanych na Węgrzech. Mógł od czasu do czasu oglądać tam mecze piłkarskie.

Już przed wojną był dziennikarzem, kontynuował tę pracę po okupacji. Pisał na łamach "Życia Warszawy". Wydał trzy książki. Na krótko pełnił rolę wiceprezesa PZPN. "Takich jak on niewielu mieliśmy i mamy w swoim gronie" - pisał o Mielechu nieżyjący już dziennikarz Bohdan Tuszyński.

W 2018 roku, w stulecie odzyskania niepodległości, na jednym z filarów stadionu Legii wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska odsłoniła tablicę-płaskorzeźbę upamiętniającą współzałożyciela i pomysłodawcę nazwy Legia Stanisława F. Mielecha. To niejedyna pamiątka po tym wybitnym piłkarzu, działaczu, żołnierzu, dziennikarzu. Pozostawił po sobie książki, artykuły, wspomnienie o bramkach dla Cracovii i nazwę jednego z najbardziej utytułowanych polskich klubów piłkarskich.

Olgierd Kwiatkowski

Dowiedz się więcej na temat: Stanisław Mielech | Legia Warszawa | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje