Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (14 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

Legia - Borussia 0-6. Niemieckie media: Nienawiść Legii na trybunach

Borussia Dortmund rozgromiła w Warszawie Legię 6-0 na inaugurację Ligi Mistrzów. Media w Niemczech chwalą swój zespół i piszą o awanturze na trybunach.

Sprawdź sytuację w grupach Ligi Mistrzów!

Reklama

"Dortmund przeszedł nad Warszawą jak burza" - pisze "Sueddeutsche Zeitung". "Wczesne bramki, absolutna dominacja i Mario Goetze na fali" - można przeczytać w korespondencji z Warszawy.

Gazeta nie ma wątpliwości, że podczas meczu widoczna była "różnica klas". "Pojedynek z Dortmundem był dla mistrza Polski zbyt trudnym wyzwaniem" - ocenili dziennikarze "SZ".

Gazeta zwraca uwagę na zajścia "poza murawą" podczas spotkania.

"W trakcie pierwszej połowy kibice Legii próbowali przedostać się do strefy fanów BVB. Dopiero akcja ochrony, która użyła gazu pieprzowego, pozwoliła na ich odparcie" - napisał korespondent z Warszawy.

"Bild" poinformował o "strzeleckim festiwalu" i "meczu treningowym" Borussii, który wzmocnił pewność siebie drużyny z Dortmundu. Borussia "rozebrała całkowicie bezradną Legię na części" - ocenił komentator.

Niemiecki tabloid też wspomina o zajściach na trybunach.

"Radość BVB na boisku, nienawiść Legii na trybunach. Osławieni chuligani polskiego klubu próbowali zdobyć strefę obok kibiców BVB, atakując porządkowych gazem pieprzowym. Interweniował oddział policji, który odparł zadymiarzy" - czytamy w "Bildzie".

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" określa występ wicemistrza Niemiec mianem "dortmundzkiej gali" nazywając mecz "spacerkiem" w stylu najsławniejszych drużyn z Monachium czy Barcelony.

"Dortmund wpakował Warszawie sześć bramek i wystartował w perfekcyjnym stylu w Champions League" - podsumował "FAZ".

Zdaniem "Tagesspiegla" Borussia pokazała w Warszawie swoją prawdziwą twarz, a niedawny kiepski występ ligowy w Lipsku został zapomniany. Autor podkreślił, że jest to najwyższe zwycięstwo Dortmundu w Lidze Mistrzów.

"A Mario Goetzemu udało się nawet strzelić główką" - zauważył "Tagesspiegel".

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Borussia Dortmund | Liga Mistrzów | pseudokibice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje