Reklama

Reklama

Jakub Kosecki trafi do Hiszpanii albo Turcji?

22-letni Jakub Kosecki to objawienie rundy jesiennej w naszej Ekstraklasie. Młody pomocnik warszawskiej Legii zdobył już pięć bramek i jest pewnym punktem zespołu prowadzonego przez trenera Jana Urbana.

Szczególnej urody był zwłaszcza ostatni gol Koseckiego. Utalentowany skrzydłowy minął niczym slalomowe tyczki kilku rywali i pewnym strzałem pokonał strzegącego bramki Widzewa Milosza Dragojevicia.

Mecz obserwowali ponoć z trybun wysłannicy kilku klubów z Bundesligi. Z pewnością zapisali w swoich notesach nazwisko Koseckiego, bo akcji, po której padł gol nie powstydziliby się najlepsi piłkarze świata.

Kosecki liczy na to, że dobrą grą wywalczy sobie podwyżkę. Kontrakt zawodnika został bowiem podpisany kiedy występował on w Młodej Ekstraklasie, co oznacza, że w porównaniu do kolegów z zespołu zarabia "marne grosze".

Reklama

Ojciec Kuby, Roman Kosecki ceni sobie pracę Legii z młodzieżą, ale ma nadzieję, że jego syn będzie zarabiał odpowiednio do wkładu w sukcesy drużyny. "Nie jestem zwolennikiem rozpieszczania młodych ludzi gigantycznymi gażami, ale mój syn udowodnił już, że zasługuje na godne potraktowanie" - przyznał "Kosa" w rozmowie z serwisem pilkanozna.pl.

Wiceprezes PZPN dodał, że w razie fiaska rozmów z Legią rozważy przeprowadzkę syna do zagranicznej ligi. Na ten moment Kubą interesują się zespoły z Hiszpanii i Turcji. 69-krotny reprezentant Polski nie zdradził o jakie drużyny chodzi, zaznaczył tylko, że to "klasowe kluby".

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy