Grupy kibicowskie Legii chcą droższych biletów w związku z karami od UEFA

Grupy kibicowskie warszawskiej Legii w specjalnym komunikacie uznały za absurdalne ostatnie decyzje UEFA o zamknięciu stadionu przy Łazienkowskiej oraz nałożeniu kar finansowych. Fani chcą "dorzucić się" do sumy, którą Legia musi zapłacić europejskiej federacji. "To jest moment, w którym nie możemy zostawić Klubu samego" - oświadczyli.

W ubiegłym tygodniu komisja dyscyplinarna UEFA podjęła decyzję o zamknięciu stadionu Legii Warszawa na najbliższy mecz Ligi Europy przeciwko Apollonowi Limassol oraz na jeden dodatkowy mecz rozgrywek UEFA w zawieszeniu na pięć lat. Legia będzie musiała zapłacić także karę finansową w wysokości 150 tys. euro.

Reklama

Co na to grupy kibicowskie Legii? "Drodzy kibice, w ostatnim czasie UEFA nałożyła na nasz klub absurdalne, bezprecedensowe, ogromne kary finansowe oraz podjęła decyzję o rozegraniu meczu LE z Apollonem bez udziału publiczności. Pragniemy wyrazić nasze ubolewanie i oburzenie z powodu tak drastycznych konsekwencji, które poniesie Legia" - napisano w oświadczeniu na stronie legia.net.

"Jednocześnie każdy kibic musi zdawać sobie sprawę z tego, że kary te są inspirowane przez przedstawicieli polskiej administracji publicznej (apele do UEFA o jak najsurowsze karanie polskich klubów) oraz organizacje o nie do końca jasnym profilu działalności, zajmujące się m.in. tropieniem wyimaginowanego "faszyzmu" i "rasizmu" na stadionach, czerpiące od UEFA tym większe zyski, im wyższe kary są nakładane na kluby" - czytamy w komunikacie grup kibicowskich.

"Czujemy się zobowiązani do poinformowania środowiska kibicowskiego, że race są jedynie niewielką częścią tych kar - regulamin UEFA jasno stanowi, że używanie środków pirotechnicznych nie może być podstawą do zamknięcia stadionu lub wykluczenia klubu z pucharów. Kary te są efektem uznania za "faszystowskie" flag, które od ok. 20 lat wiszą niezmiennie na naszym stadionie (m. in Wild Boys, Ultras Legia) i co do których nikt nigdy nie zgłaszał jakichkolwiek uwag i zastrzeżeń!" - wyjaśniają powody decyzji UEFA grupy kibicowskie Legii.

Fani wpadli na pomysł, by poprzez podniesienie cen biletów dla osób, które wyrażą taką wolę, mogli "dołożyć się" do sumy, którą Legia musi zapłacić UEFA.

Wobec konsekwencji nałożonych na Legię żaden Kibic nie może przejść obojętnie. To jest moment, w którym nie możemy zostawić Klubu samego. Dzięki podejściu Zarządu mecz ze Steauą był prawdziwym świętem, podczas którego wszyscy byliśmy Żyletą i mogliśmy w wyjątkowej atmosferze wspierać Legię. Skoro wtedy wszyscy byliśmy Żyletą, to teraz - również wszyscy - powinniśmy pomóc Legii. Dlatego wyszliśmy z inicjatywą, by do końca tej rundy bilety na mecze były droższe o 5 złotych dla osób, które wybiorą taką opcję (każdy z kibiców oraz fanatyków powinien sam zdecydować, czy w takiej sytuacji Legii pomóc należy). Hasło "Cała Legia zawsze razem" musi teraz dotyczyć także Klubu. Każdy z nas, przeznaczając te dodatkowe 5 złotych może śmiało się pod nim podpisać. Szczegóły dotyczące sprzedaży biletów wkrótce poda klub.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Ekstraklasa | Liga Europejska | bilety | stadiony

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje