Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Górnik - Legia 3-1. Hamalainen: O tym meczu musimy jak najszybciej zapomnieć

Po niespodziewanej porażce na inaugurację ligowego sezonu z Górnikiem 1-3, przed piłkarzami mistrza Polski rewanżowe spotkanie w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z fińskim IFK Mariehamn. - Trzeba wyciągnąć wnioski z przegranego spotkania w Zabrzu i jak najlepiej przygotować się do rewanżu z mistrzem Finlandii - mówi Kasper Hamalainen z Legii.

W poprzednią środę legioniści wygrali na wyjeździe z IFK Mariehamn 3-0. W sobotę mistrz Polski miał zanotować kolejną wygraną z beniaminkiem Ekstraklasy, tym bardziej, że w zabrzańskim zespole zagrało trzech młodzieżowców i ośmiu debiutantów. Nie przeszkodziło to jedenastce z Górnego Śląska w odniesieniu efektownego zwycięstwa 3-1. 

Reklama

- Oczywiście jest duże rozczarowanie tym wynikiem, bo nie tak chcieliśmy rozpocząć ligowe rozgrywki. Przed meczem w Zabrzu mówiliśmy o tym, jak będzie grał rywal, że nastawi się na szybkie kontrataki i groźne stałe fragmenty gry. Tymczasem właśnie po takich akcjach traciliśmy bramki. Przegrywając 0-3 trudno było już coś zrobić. W drugiej połowie staraliśmy się, były bramkowe sytuacje, sam miałem dwie, ale zabrakło szczęścia. Nie graliśmy tak, jak powinniśmy, tak jak to było wcześniej zaplanowane - komentował Hamalainen.

Po zimnych prysznicu na Arena Zabrze, teraz przed drużyną Jacka Magiery starcie z zespołem z Finlandii. Mecz z IFK Mariehamn odbędzie się jutro na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej o godzinie 20.45. Trzybramkowa zaliczka powinna wystarczyć do awansu do kolejnej rundy, gdzie rywalem będzie ktoś z dwójki FK Astana - Spartaks Jurmala (w pierwszym spotkaniu było 1-0 dla Kazachów).

- Jak najszybciej trzeba zapomnieć o spotkaniu przeciwko Górnikowi, który z nami rozegrał znakomitą partię. Trzeba przeanalizować co było złe, jakie popełniliśmy błędy i spokojnie przystąpić do rewanżu w eliminacjach Champions League, tym bardziej, że z Finlandii mamy sporą zaliczkę - podkreśla fiński piłkarz Legii.

W pierwszych meczach tegorocznego sezonu 30-letni zawodnik występował w linii ataku warszawskiej drużyny, zdobywając gola w spotkaniu z IFK. Po sprowadzeniu do zespołu Albańczyka Armando Sadiku pewnie się to zmieni.

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Kasper Hamalainen | Legia Warszawa | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje