Reklama

Reklama

"Gizmo" chwali Lecha

Piotr Giza wiosną jest jednym z najlepszych piłkarzy Legii Warszawa. Razem z Maciejem Iwańskim i Rogerem Guerreiro decyduje o obliczu gry stołecznego zespołu. "Gizmo" - choć ustawiany nominalnie na prawej pomocy - jest jednym z trzech rozgrywających. Tu Legia ma przewagę nad Lechem Poznań, z którym zmierzy się w niedzielę w meczu z na szczycie Ekstraklasy.

- Mogłoby się zdawać, że Lech jest w lekkim dołku, ale nie analizowałem tego. Dla mnie to bardzo dobra drużyna, naprawdę potrafiąca grać w piłkę - zauważył Giza. - To bardzo ważny mecz, ale dla mnie każdy mecz na wiosnę jest bardzo ważny. Gorsze są pojedynki ze słabszymi przeciwnikami, na których trzeba dodatkowo się mobilizować - stwierdził 29-letni pomocnik. - Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku trzeba wygrać, jeśli myśli się o mistrzostwie - dodał.

Giza, który na początku pobytu w Warszawie nie był ulubieńcem kibiców Legii, cieszy się z tego, że stadion znowu ma tętnić życiem. - W niedzielę na nasz stadion ma wrócić doping. Wiadomo, że kibice to dwunasty zawodnik, który może bardzo pomóc w odniesieniu zwycięstwa. Dlatego cieszymy się, że na naszym stadionie znowu będzie głośno - przyznał wychowanek Kabla Kraków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL