Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

El. LM. Legia Warszawa - IFK Mariehamn 6-0. Opinie trenerów po meczu

- Cieszymy się z awansu. Cel został osiągnięty. Jeżeli chodzi o sam mecz, to wyglądaliśmy dużo lepiej niż w Finlandii i Zabrzu. To wpłynęło na to, że stworzyliśmy sobie więcej sytuacji. Było wiele ciekawych akcji, po których padły gole. Ale trzeba wznieść się na wyższy poziom, żeby odnosić sukcesy - powiedział po meczu Jacek Magiera, trener Legii.


- Fajnie spisała się młodzież, wspomagali ich w tym starsi zawodnicy. Świetnie spisał się po przerwie Hamalainen, który bardzo dobrymi podaniami otwierał innym zawodnikom okazje do strzelania gola - dodał szkoleniowiec.

Mniej zadowoloną minę miał trener gości, którego drużyna straciła aż dziewięć goli. 

- Chcę pogratulować Legii awansu, była lepsza. A dla nas to była nauka tego, jak się gra przeciwko zespołowi, który potrafi szybko rozgrywać piłkę. Mecz był dość podobny do tego sprzed tygodnia, w pierwszej połowie mieliśmy sytuacje, ale za każdym razem, gdy traciliśmy piłkę, Legia bardzo brutalnie nas karała - podkreślał trener. 

Reklama

- Liczę na to, że dzięki temu dwumeczowi będziemy lepsi w rodzimych rozgrywkach, bo chcemy także awansować do europejskich pucharów. Jakość zawodników Legii była dla nas zbyt wysoka. O wyniku rywalizacji zadecydowały umiejętności, które były po stronie naszych rywali. Chciałem pochwalić też doskonałą atmosferą na trybunach. To było dla nas świetne przeżycie - dodał trener IFK Peter Lundberg.  

Z Warszawy Krzysztof Oliwa


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama