El. Ligi Mistrzów: Cork City - Legia Warszawa 0-1. Szymański: Do rewanżu przystąpimy jako faworyci

- To był dla nas ciężki mecz. Fajnie, że udało się zdobyć bramkę i wygrać, nie było nam łatwo. Przed rewanżem jesteśmy w dobrej sytuacji. Można powiedzieć, że przystąpimy do niego jako faworyci. Wcześniej mamy jednak jeszcze mecz o Superpuchar Polski - powiedział po meczu z Cork City FC pomocnik Legii Sebastian Szymański, cytowany przez internetową stronę mistrzów Polski.

Legia wygrała na wyjeździe z irlandzkim zespołem 1-0 w pierwszej rundzie eliminacji piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Reklama

- Wszystko, co mieliśmy na odprawie, potwierdziło się. Cork grał długą piłką, nie starał się rozgrywać. To było dla nas coś nowego, ponieważ w ekstraklasie każda drużyna próbuje grać podaniami. Świetnie, że skończyliśmy z zerem z tyłu - mówił Szymański.

- Rozegranie takiego rzutu wolnego, po którym Michał Kucharczyk strzelił gola, ćwiczyliśmy na treningach. Wiedziałem, że "Kuchy" strzeli, ale nie wiedziałem, że aż tak efektownie. Ta bramka dała nam zwycięstwo. Drużyna na nie zapracowała - dodał.

Rewanż w Warszawie zaplanowano na 17 lipca o godzinie 21.00 Transmisja w TVP 1 i TVP Sport.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Sebastian Szymański

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje