Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Dariusz Mioduski: Jesteśmy przygotowani na odejście Michała Pazdana

Legia Warszawa, po odejściu Vadisa Odjidji-Ofoe do Olympiakosu Pireus, nadal ma duże aspiracje, jeśli chodzi o grę w europejskich pucharach i powrót do Ligi Mistrzów. Tyle tylko, że Belg może nie być ostatnim piłkarzem, który opuści mistrza Polski, bo otwarta pozostaje przyszłość Michała Pazdana.

Wprawdzie klub ze stolicy nie siedzi z założonymi rękami, ściągnął na Łazienkowską reprezentanta Polski Krzysztofa Mączyńskiego, Łukasza Monetę, a ostatnio 21-letniego Portugalczyka Hildeberto Pereirę, lecz możliwe, że będzie musiał łatać dziurę po Michale Pazdanie.

Reklama

Odkrycie Euro 2016 we Francji od dawna ma chrapkę, by spróbować swoich sił w klubie zagranicznym. W wieku 29 lat to jeden z ostatnich momentów na podjęcie próby zrobienia kariery poza Polską.

Wychowanek Hutnika Kraków ma w kontrakcie z Legią wpisaną sumę odstępnego, w kwocie 2,5 mln euro. Jeśli znajdzie się klub, który spełni wymóg "Wojskowych", nikt siłą nie będzie zatrzymywał obrońcy w Warszawie.

O takiej ewentualności na łamach "Przeglądu Sportowego" mówi Dariusz Mioduski, właściciel Legii. "Jesteśmy przygotowani na taką możliwość, ale nic nie wiem, by były jakiekolwiek nawet mniej konkretne propozycje. Nie prowadzimy żadnych rozmów dotyczących jego odejścia" - zastrzegł szef stołecznego klubu.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje