Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Ćwierćfinał Pucharu Polski: Olimpia Grudziądz - Legia Warszawa 1-2

Legia Warszawa awansowała do półfinału Pucharu Polski. W ćwierćfinałowym dwumeczu wyeliminowała pierwszoligową Olimpię Grudziądz. Teraz na drodze obrońców tytułu stanie Ruch Chorzów, z którym Legia wygrała w zeszłorocznym finale tych rozgrywek.

Podopieczni Jana Urbana dołączyli we wtorek do Wisły Kraków i Ruchu Chorzów, którzy już wcześniej zapewnili sobie awans do półfinałów. Na rozstrzygnięcie czeka jeszcze rywalizacja w ostatniej parze ćwierćfinałowej, w której Flota Świnoujście mierzy się ze Śląskiem Wrocław.

Legia miała dużą zaliczkę po pierwszym meczu wygranym w Warszawie 4-1. W Grudziądzu nie brakowało jednak emocji i sytuacji podbramkowych, ostatecznie goście zwyciężyli 2-1. Bramki dla nich strzelili Władimir Dwaliszwili i Marek Saganowski, honorowe trafienie dla gospodarzy było dziełem Adama Banasiaka.

Reklama

Wtorkowy mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy od pierwszych minut odważnie atakowali. Już w drugiej i czwartej piłkarze Olimpii mieli okazje do zdobycia gola. Najpierw po uderzeniu głową przez Macieja Rogalskiego piłka o milimetry minęła słupek, chwilę później obok bramki strzelił Dariusz Kłus. W odpowiedzi Saganowski trafił po rzucie rożnym w poprzeczkę.

Do końca pierwszej połowy oba zespoły przeprowadziły jeszcze kilka ciekawych akcji, jednak żadna nie zakończyła się zdobyciem gola.

Po przerwie zdecydowanie aktywniejsi byli legioniści, stwarzając więcej sytuacji podbramkowych. Dobrą okazję miał w 51. minucie Michał Kucharczyk, po którego uderzeniu z 18 metrów piłka minimalnie minęła słupek bramki Olimpii. Osiem minut później nad poprzeczką bramki Legii przeszła piłka po uderzeniu Kłusa.

Coraz częstsze ataki piłkarzy z Łazienkowskiej przyniosły efekt w 73. minucie. Po dośrodkowaniu Janusza Gola, który po spotkaniu przyznał, że to był bardziej strzał, głową uderzył piłkę Dwaliszwili i Michał Wróbel musiał ją wyjąć z siatki. Pięć minut później po podaniu Tomasza Brzyskiego sam na sam z bramkarzem Olimpii znalazł się Saganowski i podwyższył na 2-0 dla Legii.

Zawodnicy z Grudziądza walczyli do końca i w 89. minucie uzyskali honorowego gola. Po ładnej akcji i podaniu Adama Cieślińskiego lewą nogą zdobył jego imiennik - Banasiak. Obaj w przeszłości byli piłkarzami... Legii.

Olimpia Grudziądz - Legia Warszawa 1-2 (0-0)

Bramki: Adam Banasiak (89.) - Władimir Dwaliszwili (73., głową), 0:2 Marek Saganowski (78.).

Olimpia: Wróbel - Banasiak, Staniek, Łabędzki, Pisarczuk - Rogalski, Kłus, Smoliński (75. Kryszak), Szczot (69. Frańczak), Ruszkul (79. Gawęcki) - Cieśliński.

Legia: Skaba - Jędrzejczyk, Jodłowiec, Żewłakow (76. Astiz), Brzyski - Kucharczyk, Gol, Vrdoljak (80. Salinas), Radović (66. Jagiełło) - Dwaliszwili, Saganowski.

Sędziował Tomasz Radkiewicz (Łódź). Żółte kartki: Maciej Rogalski, Piotr Ruszkul, Robert Pisarczuk - Miroslav Radović. Widzów: 2000.

Pierwszy mecz 4-1 dla Legii i jej awans.

Zobacz zestaw par 1/4 finału Pucharu Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama