Reklama

Reklama

Borussia Dortmund - Legia Warszawa 8-4 w Lidze Mistrzów. Oceny mistrzów Polski

Bardzo słaby występ Radosława Cierzniaka i znakomity Aleksandara Prijovicia. Oceniamy piłkarzy Legii Warszawa po meczu z Borussią Dortmund.

Radosław Cierzniak 1 - debiut w Lidze Mistrzów będzie długo pamiętał. Był najsłabszym piłkarzem Legii na boisku. A po pierwszej połowie mógł się pochwalić skutecznością interwencji wynoszącą... 0 (słownie: zero) procent. Postawę bramkarza Legii chyba najlepiej ocenił Marcin Krzywicki, napastnik z I ligi:

Bartosz Bereszyński -3 - aktywny. Chyba najlepszy w defensywie. Jednak tak jak koledzy, miał ogromne problemy z upilnowaniem ruchliwej młodzieży z Dortmundu.

Jakub Czerwiński 2 - brakuje mu zwrotności, a ten mecz obnażył jego mankamenty.

Michał Pazdan -3 - chciał być liderem, ale piłkarze Borussii mu na to nie pozwolili. Słaby mecz.

Jakub Rzeźniczak 2 - niespodziewanie zagrał na lewej stronie. Mówiąc delikatnie - nie jest to jego ulubiona pozycja.

Michał Kopczyński 3 - dużo walczył w środku pola, ale bezproduktywny w ofensywie.

Guilherme 3 - szybko zmieniony. We wcześniejszych meczach LM czarował techniką. We wtorek niewidoczny.

Vadis Odjidja-Ofoe 3 - miał być najważniejszym piłkarzem Legii, który będzie dyrygował drugą linią. Zbyt często jednak chował się za plecami kolegów.

Michał Kucharczyk +3 - strzelił gola zewnętrzną częścią stopy i dał jeszcze promyk nadziei na korzystny wynik. Wcześniej jednak dużo biegał, ale niewiele z tego wynikało.

Miroslav Radović 4 - za asystę należą mu się wielkie brawa. Posłał dokładną piłkę zewnętrzną częścią stopy, a nie zdarza się to często. Jego doświadczenie się przydało.

Aleksandar Prijović -5 - minus za to, że jeszcze przy stanie 2-3 mógł skompletować hat-tricka. Dwa gole przeciwko Borussii Dortmund muszą jednak robić wrażenie.

Reklama

Tomasz Jodłowiec 3 - zmienił Guilherme, ale nie wniósł na boisko powiewu świeżości. Przeciętny występ.

Mateusz Wieteska -3 - miał zabezpieczyć tyły, a to jego stroną poszła akcja, po której Borussia strzeliła kolejnego gola.

Nemanja Nikolić 4 - grał krótko, ale i tak strzelił gola.

Reklama

Reklama

Reklama