Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Berg: Jak tu nie kochać Radovicia

- To jest taki piłkarz, dla którego kibice przychodzą na stadion. Jest po prostu świetny - powiedział po meczu Legii ze Śląskiem Henning Berg. Mistrzowie Polski wygrali 4-3, a Rado zdobył dwie bramki.

Norweg nie koncentrował się na kiepskiej grze w obronie swojej drużyny, a skupił na zachwytach poziomem widowiska.

- To był mecz, w którym mogło wydarzyć się wszystko. Zabrakło tylko czerwonych kartek i rzutów karnych. Kibice mogą być w pełni usatysfakcjonowani. Jesteśmy oczywiście zadowoleni ze zwycięstwa - podkreślił.

Berg oczywiście wyróżnił niezwykle skutecznego w tym sezonie Radovicia, ale sporo pochwał wysłał też pod adresem Dossy Juniora. - Jego dwie bramki również cieszą, bo wcześniej brakowało mu skuteczności, a on ma potencjał ku temu, aby być obrońcą bardzo często trafiającym do siatki, zwłaszcza po stałych fragmentach gry - dodał. 

Reklama

Trener Legii jest spokojny o formę swojej drużyny w kolejnych meczach. W czwartek legionistów czeka premierowy mecz w Lidze Europejskiej z Lokreren, a w niedzielę zagrają w Krakowie z prowadzącą w tabeli Wisłą.

- Po dwóch tygodniach przerwy potrzebowaliśmy takiego meczu aby się rozpędzić, wpaść w odpowiedni rytm. Dziś nie zagraliśmy na sto procent możliwości, nie zrealizowaliśmy wszystkich założeń taktycznych, ale rokowania są bardzo dobre - zakończył jak zawsze pełen optymizmu trener.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Henning Berg | Miroslav Radović

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje