Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 7 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (11 pkt.)

Berg: Chcielibyśmy znaleźć się w miejscu, w jakim obecnie jest Ajax

- Chcielibyśmy znaleźć się w miejscu, w jakim obecnie jest Ajax - powiedział trener Legii Warszawa Henning Berg. Mistrzowie Polski zmierzą się z ekipą z Holandii w 1/16 Ligi Europejskiej.

Ajax zajął trzecie miejsce w grupie F Ligi Mistrzów, gdzie rywalizował z Barceloną, Paris Saint Germain oraz Apoelem Nikozja.

- Akademia w Amsterdamie należy do najlepszych w Europie i na świecie. Nawet Barcelona bierze przykład z tego klubu, a to znaczy bardzo dużo. Mistrz Holandii jest zdecydowanie lepszy niż Trabzonspor i Celtic. Niedawno Ajax rywalizował w Lidze Mistrzów z Barceloną i Paris Saint Germain - powiedział Berg na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Według Norwega drużyna prowadzona przez Franka de Boera jest faworytem, ale mistrzowie Polski mogą skorzystać na tym dwumeczu.

Reklama

- Chcielibyśmy znaleźć się w miejscu, w jakim obecnie jest Ajax. Ten klub co roku wygrywa krajowe rozgrywki i regularnie występuje w Lidze Mistrzów. Dzięki temu szkoli wielu znakomitych zawodników i sprzedaje ich do najlepszych drużyn na świecie. Możemy się wiele nauczyć od tego klubu, który ma duże doświadczenie i bogatą historię. Oczywiście to nasz przeciwnik będzie zdecydowanym faworytem, ale cieszymy się z możliwości spotkania z takim rywalem - ocenił Berg.

Od początku tego sezonu zawodnikiem Ajaksu jest Arkadiusz Milik. Wypożyczony z Bayeru Leverkusen napastnik reprezentacji Polski ostatnio popisuje się skutecznością.

- Swoją klasę potwierdza poprzez regularne gole w klubie i drużynie narodowej. Świetnie czuje się w polu karnym. Poza tym jest jeszcze młody, więc będzie się rozwijał. Jednak nie tylko on jest groźny, bo cały holenderski zespół jest świetny. To będzie dla nas poważny test - przyznał szkoleniowiec "Wojskowych".

Spotkanie przy Łazienkowskiej odbędzie się przy pustych trybunach; fanów mistrza Polski zabraknie również w Amsterdamie. To efekt kary nałożonej przez UEFA za niewłaściwe zachowanie pseudokibiców w trakcie meczu wyjazdowego z KSC Lokeren w fazie grupowej.

- Straciliśmy wielki atut, bo atmosfera nie będzie taka sama jak z kibicami. Wielka szkoda, że nasi fani nie będą mogli obejrzeć tak wspaniałego meczu jak starcie z Ajaksem przez małą grupkę ludzi, która nieodpowiednio zachowywała się w Belgii - podkreślił Berg.

Finał Ligi Europejskiej zostanie rozegrany 27 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje