Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (16 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

Bereszyński nie mógł zagrać z Celtikiem? Jest śledztwo UEFA

UEFA domaga się od Legii Warszawa wyjaśnień, dlaczego w środowym meczu trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów z Celtikiem Glasgow (2-0) zagrał Bartosz Bereszyński. Rzeczniczka prasowa Legii Izabela Kuś uspokaja, że mistrzowi Polski nie grozi walkower i wyeliminowanie z 4. rundy el. LM.

UEFA wszczęła postępowanie wyjaśniające.

Reklama

"Klub przygotowuje stosowne informacje i wyjaśnienia, które zostaną przesłane do UEFA w dniu dzisiejszym. O wyniku postępowania poinformujemy niezwłocznie po jego zakończeniu" - napisano na oficjalnej stronie Legii.

Niejasności pojawiły się po wpuszczeniu w 87. minucie Bereszyńskiego na murawę środowego spotkania. W ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Europejskiej w zeszłym sezonie obrońca został ukarany czerwoną kartką w meczu przeciwko cypryjskiej drużynie Apollon Limassol (2-0).

Bereszyński nie zagrał w trzech meczach tego sezonu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Nie było go na murawie w dwóch starciach z irlandzkim St Patrick's Athletic w drugiej rundzie kwalifikacji oraz w pierwszym spotkaniu z Celtikiem (4-1).

Rewanżowy mecz z Celtikiem był czwartym spotkaniem Legii w tym sezonie w europejskich pucharach, ale Bereszyński nie został zgłoszony do gry w drugiej rundzie eliminacji z St Patrick's, a tylko uprawniony piłkarz może odbywać karę na kartki. Celtic postanowił wykorzystać ten fakt i złożył skargę do UEFA.

Co teraz grozi Legii? Walkower czy tylko kara finansowa? Decyzja ma zapaść przed piątkowym losowaniem par 4. rundy eliminacji.

- Wynikło nieporozumienie, ale sprawa jest opanowana. Pojawiły się już komentarze, że grozi nam walkower, ale to jest absurd. UEFA poprosiła nas wyłącznie o wyjaśnienie - powiedziała rzeczniczka prasowa Legii Izabela Kuś.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama