Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Artur Boruc najpierw uderzył kolegę w twarz, a potem cały nagi pod prysznicem

​Artur Boruc to piłkarz z charakterem i wielkimi umiejętnościami, co udowadnia przez całą swoją karierę. Ciekawą historię z udziałem polskiego bramkarza opowiedział na łamach "Open Goal" jego były kolega klubowy z Celticu - Aiden McGeady.

Irlandczyk wspomina pewne zdarzenie, do którego doszło w trakcie treningu. Były piłkarz m.in. Evertonu i Spartaka Moskwa był zły na Polaka, że ten nie chciał bronić jego strzałów. Po zajęciach Boruc podszedł do kolegi i uderzył go w twarz.

Reklama

- Siedzieliśmy w szatni z Aidenem i czytaliśmy prasę, wtedy przyszedł Artur - wspominał inny piłkarz "Celtów" Barry Robson.

Później konflikt eskalował pod prysznicem.

- Próbowałem mu oddać, ale nie chciałem prowokować bójki. Boruc to wielki polski niedźwiedź. Poza tym ja byłem w stroju treningowym, a on stał cały nagi - stwierdził McGeady.

W konsekwencji tego czynu Borucowi zmniejszono pensję.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Boruc

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje