Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Ajax - Legia 1-0. Michał Kopczyński: Osiągnęliśmy więcej niż od nas oczekiwano

Michał Kopczyński, który w czwartkowym rewanżu 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej z Ajaksem Amsterdam pełnił funkcję kapitana Legii żałuje, że mistrzowie Polski odpadli z rozgrywek. "Jednak w europejskich pucharach osiągnęliśmy więcej, niż od nas oczekiwano" - ocenił.

Podopieczni Jacka Magiery przegrali w rewanżu w Amsterdamie 0-1. W pierwszym spotkaniu w Warszawie padł bezbramkowy remis i to Ajax awansował do 1/8 finału LE.

"Szkoda, że kończymy już przygodę z europejskimi pucharami. Na rewanż w Amsterdamie mieliśmy niezły plan. W pierwszej połowie Ajax miał przewagę, ale my czekaliśmy na swoje szanse po kontratakach. Było miejsce na takie akcje. Jednak zabrakło spokoju w końcowej fazie tych kontrataków" - powiedział Kopczyński.

Jedyna bramka w rewanżu w Amsterdamie padła w 49. minucie, kiedy Arkadiusza Malarza pokonał Nick Viergever.

Reklama

"Zbyt szybko straciliśmy gola. Wiedzieliśmy, że od razu po przerwie gospodarze będą chcieli nas zaskoczyć agresywną grą i powinniśmy to przetrwać. Niestety nie udało się" - przyznał.

W obydwu spotkaniach Ajax był zdecydowanie lepszą drużyną, choć w zasięgu Legii.

"To na pewno świetni piłkarze i widać było różnicę w operowaniu piłką na naszym tle. Jednak po straconej bramce nasza gra wyglądała dużo lepiej. Wcześniej zabrakło odwagi do podjęcia takiego ryzyka" - ocenił Kopczyński.

24-letni pomocnik w tym spotkaniu pełnił funkcję kapitana, ponieważ nie zagrali Jakub Rzeźniczak i Miroslav Radović.

"Ta opaska nie ciążyła mi. Wręcz przeciwnie - dodawała mi animuszu" - podkreślił.

W końcówce pierwszej połowy doskonałej sytuacji nie wykorzystał Vadis Odjidja-Ofoe. Z kolei w doliczonym czasie gry przestrzelił Thibault Moulin.

"W tych sytuacjach wszyscy już widzieliśmy piłkę w siatce. Nawet wzrokiem chcieliśmy ją wpakować do bramki. Niestety nie udało się. Myślę jednak, że z czasem docenimy to czego dokonaliśmy w tym sezonie. W europejskich pucharach osiągnęliśmy więcej niż od nas oczekiwano" - dodał.

Już w niedzielę mistrzowie Polski podejmą na własnym boisku Bruk-Bet Termalikę Nieciecza w 23. kolejce ekstraklasy.

"Był czas na rozpamiętywanie porażki z Ajaksem, ale już skupiamy się na najbliższym rywalu. Po wpadce z Ruchem Chorzów (1-3) margines błędu mamy coraz mniejszy. Najważniejszym celem na ten sezon jest obrona mistrzostwa Polski, aby wrócić do Ligi Mistrzów" - zakończył Kopczyński.

Z Amsterdamu Marcin Cholewiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje