Reklama

Reklama

  • 1 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 2 .Stal Mielec (1 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (1 pkt.)
  • 4 .Radomiak (1 pkt.)

Zagłębie Lubin - Lechia 2-1. Stokowiec: Należał się nam karny

Liderująca Ekstraklasie Lechia Gdańsk przegrała w Lubinie z Zagłębiem 1-2 i jej przewaga nad Legią Warszawa stopniała do czterech punktów. - Sprawiedliwy byłby remis - mówił po meczu trener Lechii Piotr Stokowiec.

Na zakończenie 24. kolejki Ekstraklasy Lechia poniosła pierwszą porażkę w lidze od 158 dni.

- Był to mecz, którego na pewno nie musieliśmy przegrać. Myślę, że sprawiedliwy byłby remis, ale trudno w piłce nożnej szukać sprawiedliwości - komentował po spotkaniu Stokowiec.

- Próbowaliśmy grać piłką, Zagłębie wykorzystywało nasze straty, które kończyły się groźnymi kontratakami - dodał trener lidera.

W końcówce spotkania w polu karnym Zagłębia padł Flavio Paixao po starciu z Dawidem Pakulskim. Sędzia nie dopatrzył się przewinienia zawodnika "Miedziowych", ale Stokowiec był innego zdania.

Reklama

- Uważam, że w ostatniej minucie meczu powinien zostać podyktowany rzut karny dla nas, ale sędzia nie zdecydował się na skorzystanie z VAR-u. Nie chciałbym wchodzić w kompetencje arbitrów, ale z mojego punktu widzenia był to ewidentny rzut karny - mówił szkoleniowiec.

- Nie szukam jednak usprawiedliwienia - gratuluję Zagłębiu, a my gramy dalej - podsumował Stokowiec.

Lechia lideruje Ekstraklasie z 49 punktami, 45 ma Legia Warszawa, po 40 - Jagiellonia Białystok i Piast Gliwice.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Stokowiec | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje