Reklama

Reklama

​Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1-3. Stokowiec: Jestem bardzo zadowolony

- Po meczach z Pogonią i Zagłębiem powiedziałem, że tak grając, wyniki przyjdą. Ta cierpliwość została nagrodzona - cieszył się po wygranej z Wisłą Piotr Stokowiec, trener Lechii.

- To było bardzo dobre widowisko. Na początku trochę słabo weszliśmy w mecz i Wisła stworzyła sytuację, ale generalnie mecz był jednak wyrównany i obydwie drużyny stwarzały okazje - analizował szkoleniowiec gości.

Spotkanie dużo lepiej zaczęło się dla krakowian, którzy prowadzili po strzale zza pola karnego Jeana Carlosa. Wisła nie poszła jednak za ciosem i a rywale już pięć minut później doprowadzili do remisu, a w drugiej części przechylili szalę na swoją korzyść.

- Jestem zadowolony, że potrafiliśmy zareagować i odwrócić losy meczu, wrócić do gry i grać z zaangażowaniem, pasją oraz pomysłem. Gra wyglądała podobnie jak w ostatnich meczach, ale wtedy brakowało nam punktów. Dlatego jestem ogromnie zadowolony, że zwyciężyliśmy, bo mocno na to zwycięstwo zapracowaliśmy - uważa trener Lechii.

- Zwracamy dużą uwagę na ofensywę i organizację gry. Po meczach z Pogonią i Zagłębiem powiedziałem, że tak grając, wyniki przyjdą. Ta cierpliwość została nagrodzona, bo graliśmy bardzo dobrze i skutecznie - dodał Stokowiec. 

To czwarta wygrana Lechii w tym sezonie, która na koncie ma 13 punktów i zajmuje piąte miejsce w tabeli.

- Czy mecz z Wisłą był najlepszy w naszym wykonaniu w tym sezonie? Myślę, że takie spotkanie dopiero przed nami, ale na pewno był to nasz kolejny bardzo dobry mecz i na tym opieram swój optymizm. Na pewno też taką Lechię kibice chcą oglądać - zaznacza Stokowiec..

Reklama

PJ

Reklama

Reklama

Reklama