Reklama

Reklama

Trener Lechii Michał Probierz: Przespaliśmy środek rozgrywek

W 21 meczach piłkarze Lechii zdobyli 27 punktów i zajmują 10. miejsce w Ekstraklasie. - Nie jestem zadowolony z tego dorobku, bo punktów powinniśmy mieć więcej. Przespaliśmy jednak środek rozgrywek - powiedział trener gdańskiego zespołu Michał Probierz.

W 21 meczach piłkarze Lechii zdobyli 27 punktów i zajmują 10. miejsce w Ekstraklasie. - Nie jestem zadowolony z tego dorobku, bo punktów powinniśmy mieć więcej. Przespaliśmy jednak środek rozgrywek - powiedział trener gdańskiego zespołu Michał Probierz.

Lechia miała udany początek sezonu oraz nieźle spisała się na finiszu. W pięciu pierwszych spotkaniach gdańszczanie zdobyli 11 punktów, natomiast w ostatnich pięciu wywalczyli osiem "oczek". W pozostałych 11 meczach wzbogacili swój dorobek tylko o osiem punktów.

- Jak widać, przespaliśmy środek rozgrywek. W tych meczach popełniliśmy za dużo prostych błędów, przez które straciliśmy kilka punktów. Mamy zatem materiał do analizy i nad czym pracować. Uważam, że powinniśmy zajmować w tabeli wyższe miejsce i dlatego nie jestem do końca zadowolony z przebiegu pierwszej fazy tego sezonu - dodał Probierz.

Reklama

Zgodnie z zapowiedzią prezesa Lechii Bartosza Sarnowskiego gdańszczanie mieli na koniec sezonu uplasować się co najmniej na piątej pozycji, tymczasem po 21 meczach zajmują 10. miejsce.

- W przerwie zimowej zamierzamy pozyskać kilku zawodników. O konkretnych pozycjach nie chciałbym mówić, mogę natomiast powiedzieć, że ci piłkarze mają nas realnie wzmocnić, bo uzupełnienie składu nie ma żadnego sensu. Poza tym nasze założenie jest takie, żeby nowi gracze w dłuższej perspektywie okazali się przydatni drużynie - wyjaśnił gdański szkoleniowiec.

Biało-zieloni zanotowali sześć zwycięstw i tyleż porażek oraz dziewięć remisów. Gdańszczanie dwa razy pokonali prowadzącą w tabeli Legią (1-0 w Warszawie i 2-0 u siebie) i Jagiellonię (2-0 na PGE Arenie i 1-0 w Białymstoku), a ponadto zwyciężyli na własnym stadionie Cracovię 3-1 oraz również 3-1 w Lubinie Zagłębie.

Lechiści lepiej radzili sobie zatem z czołowymi zespołami ligi niż z outsiderami - z liderującą Legią zdobyli komplet punktów, a ponadto dwa razy zremisowali z drugim Górnikiem Zabrze. Z kolei w dwumeczu z zajmującym 15. miejsce Podbeskidziem Bielsko-Biała wywalczyli zaledwie jeden punkt. Biało-zieloni przegrali również w Łodzi aż 1-4 z zamykającym tabelę Widzewem.

- Właśnie mecz z łodzianami był zdecydowanie naszym najgorszym ligowym występem. Z kolei za najlepsze spotkanie wcale nie uznaję jednej z dwóch konfrontacji z Legią. Pod względem piłkarskim najwyżej oceniam zremisowany na własnym stadionie 2-2 mecz z Koroną Kielce. W tej potyczce przegrywaliśmy już 0-2 po trzech rzutach karnych, bo jeden z nich został powtórzony. Przed przerwą udało nam się doprowadzić do wyrównania, a później mieliśmy mnóstwo sytuacji, aby pokonać rywali - przyznał.

Mankamentem Lechii był z pewnością brak napastnika z prawdziwego zdarzenia. W dotychczasowych meczach najwięcej bramek zdobył Piotr Grzelczak, który pięć razy pokonał bramkarzy rywali. Ponadto po cztery trafienia mają na swoim koncie Daisuke Matsui (zaliczył je w dwóch spotkaniach) i Paweł Buzała, a po trzy Marcin Pietrowski i Piotr Wiśniewski.

- Warto zwrócić uwagę, że w Lechii regularnie grało dwóch 18-latków, Paweł Dawidowicz i Przemysław Frankowski. Sporo czasu spędził także na boisku rok od nich starszy Wojciech Zyska oraz Adam Pazio, Rafał Janicki i Maciej Kostrzewa. Wielu naszych zawodników zbierało pochlebne recenzje i zostało dostrzeżonych przez fachowców. Mnie najbardziej cieszy, że gros piłkarzy zrobiło widoczny postęp, bo to świadczy o jakości naszej pracy - zauważył gdański szkoleniowiec.

Po meczu z Górnikiem w Zabrzu gdańszczanie dostali wolne. Lechiści zainaugurują przygotowania 6 stycznia i po badaniach wydolnościowych trzy dni później trener Probierz zabierze drużynę na pierwsze zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego, gdzie zawodnicy spędzą 10 dni. 24 stycznia biało-zieloni wylecą do Turcji na drugi obóz, który potrwa dwa tygodnie.

W okresie przygotowawczym lechiści rozegrają 10 meczów kontrolnych. Ich rywalami będą m.in. Widzew, Lech i Warta Poznań, Dolcan Ząbki oraz Chojniczanka Chojnice i Gryf Wejherowo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL