Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

T-Mobile Ekstraklasa: Osłabiona Lechia pojechała do Lubina

Zaledwie 16 piłkarzy zabrał trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek do Lubina na czwartkowy mecz 29. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Zagłębiem. Z powodu kontuzji na Dolny Śląsk nie pojechało kilku podstawowych zawodników biało-zielonych.

W Lubinie nie zagra prawy obrońca Deleu, który nie wystąpił także w ostatnim spotkaniu z PGE GKS Bełchatów. Brazylijczyk pauzował wtedy z powodu żółtych kartek, natomiast na przeszkodzie w jego powrocie na boisko stanęła kontuzja mięśnia dwugłowego.

Reklama

Urazy wykluczyły z gry w czwartkowej konfrontacji także rodaka Deleu i najlepszego strzelca gdańskiego zespołu, zdobywcę siedmiu bramek, prawego pomocnika Ricardinho oraz defensywnego pomocnika Marcina Pietrowskiego. W środę w południe razem z zespołem do Lubina nie pojechał również Łukasz Surma - kapitan Lechii bierze jednak udział w Gniewinie w kursie trenerskim i na mecz dojedzie własnym samochodem.

Pomimo sporego osłabienia trener Kaczmarek nie zdecydował się powołać do składu Piotra Brożka ani 21-letniego Włocha Juliana Ripoliego, który do tej pory występował tylko w III-ligowych rezerwach, albo w zespole Młodej Ekstraklasy.

Na wiosnę Lechia spisuje się znacznie poniżej oczekiwań - w 13 spotkaniach biało-zieloni wywalczyli zaledwie 12 punktów, na co złożyły się dwie wygrane i sześć remisów. Końcówka sezonu nie jest również udana w wykonaniu piłkarzy Zagłębia, którzy nie zdołali odnieść zwycięstwa w czterech ostatnich potyczkach.

"Można odnieść wrażenie, że po wygranej 4-0 na własnym stadionie w prestiżowym meczu ze Śląskiem Wrocław z lubińskich zawodników uszło powietrze. W ostatnim zremisowanym 0-0 poniedziałkowym spotkaniu z Polonią Warszawa to również goście sprawiali lepsze wrażenie. Zagłębie to jednak niezły zespół. Trochę niedocenianym piłkarzem jest tam Jiri Bilek, który zapewnia równowagę między grą w ataku i obronie. Wiadomo również, że niezwykle groźny jest napastnik Michal Papadopulos, który na wiosnę zdobył sześć bramek" - ocenił Kaczmarek.

Gdański szkoleniowiec nie ukrywa, że w dwóch ostatnich spotkaniach jego zespół zamierza zdobyć sześć punktów. "Chcemy w dobrym stylu zakończyć sezon, a ponadto zająć jak najwyższą lokatę. Mamy szansę uplasować się na szóstej pozycji, bo Polonia Warszawa i tak przesunięta zostanie w tabeli na ostatnie miejsce" - podsumował Bogusław Kaczmarek.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje