Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Remis i porażka Lechii Gdańsk w sparingach

W drugim sobotnim kontrolnym meczu piłkarskim występująca w ekstraklasie Lechia przegrała z drugoligową Concordią Elbląg 1-2 (1-2). W pierwszym sparingu gdańszczanie zremisowali 1-1 z innym drugoligowcem - Wisłą Płock.

W spotkaniu z Concordią prowadzenie dla Lechii uzyskał w 23. minucie Christopher Oualembo, ale dwie minuty później do remisu doprowadził Radosław Stępień. W 32. minucie zwycięską bramkę dla elbląskiego zespołu strzelił Tomasz Wiercioch.

- Sympatycznie jest wygrać każde spotkanie, aczkolwiek wynik w meczach sparingowych nie jest najważniejszy. W sobotę rozegraliśmy dwa sparingi i w każdym z nich wystąpili inni zawodnicy. Nie powiem, który skład był lepszy, mogę natomiast stwierdzić, że zdecydowanie młodsza drużyna, składająca się głównie z nastolatków, rywalizowała z Concordią. W takich meczach chodzi również o to, by młodzi ogrywali się i zdobywali doświadczenie - powiedział drugi trener Lechii Krzysztof Brede.
Brede, który w zastępstwie chorego pierwszego szkoleniowca Bogusława Kaczmarka prowadził biało-zielonych, podkreślił, że podczas zgrupowania we Władysławowie zawodnicy wykonali katorżniczą wręcz pracę.
- Od poniedziałku piłkarze przebiegli 94 kilometry i po takiej dawce muszą odczuwać zmęczenie, co też widoczne było na boisku. W przerwie letniej również za dobrze nie radziliśmy sobie w meczach kontrolnych z zespołami drugiej ligi. Przegraliśmy przecież z Chrobrym Głogów i zremisowaliśmy ze Zniczem Pruszków, a w rundzie jesiennej spisywaliśmy się w ekstraklasie co najmniej przyzwoicie. Trenujemy tak, aby w najwyższej formie być na wiosnę, a nie w okresie przygotowawczym - zauważył.
Na zakończenie zgrupowania biało-zieloni zagrają w środę z Polonią Warszawa i drugoligowym Gryfem Wejherowo. W jednym z tych spotkań powinien wystąpić testowany 24-letni syn byłego reprezentanta Polski Roberta Warzychy - Konrad, który w sobotę wieczorem pojawił się we Władysławowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje