Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

PKO Ekstraklasa. Stokowiec domaga się dodatkowego szkolenia dla trenerów z przepisów gry w piłkę nożną

Po porażce z Jagiellonią Białystok 0-3 w 19. kolejce PKO Ekstraklasy trener Lechii Gdańsk, Piotr Stokowiec, domaga się dodatkowych szkoleń dla trenerów… z obowiązujących przepisów gry w piłkę nożną. To efekt kontrowersyjnej decyzji arbitra o podyktowaniu rzutu karnego.

Po trzech ligowych triumfach z rzędu gdańszczanie przyjechali do stolicy Podlasia po kolejne łupy. Tymczasem Jagiellonia pod wodzą tymczasowego trenera, Rafała Grzyba, okazała się rywalem nie do złamania. Gospodarze wygrali gładko 3-0.

Reklama

Na pomeczowej konferencji prasowej opiekun pokonanych, Piotr Stokowiec, pozwolił sobie na inteligentny sarkazm. Skrytykował w ten sposób decyzję arbitra Mariusza Złotka, który w 82. minucie spotkania - przy stanie 1-0 - podyktował rzut karny dla gospodarzy. Po analizie wideo uznał, że wykonujący wślizg Mario Malocza faulował Bartosza Bidę. Werdykt sędziego mógł wydawać się zaskakujący, bowiem "przewinienie" defensora Lechii było co najmniej nieoczywiste.     

- Jeśli chodzi o karnego, to ja nie wiem... - rozpoczął Stokowiec. - Oczywiście nie chciałbym zrzucać wszystkiego na werdykty sędziowskie, ale może trzeba przeszkolenie zrobić dla trenerów ekstraklasy? Bo mam wrażenie, że my się poruszamy generalnie w jakichś innych przepisach, patrząc na ostatnie mecze. W imieniu trenerów ekstraklasy proszę o dodatkowe szkolenie, bo może nie wiemy o wielu zmianach, które nastąpiły. To by się przydało na koniec sezonu.

Dowiedz się więcej na temat: Lechia Gdańsk | Piotr Stokowiec | PKO Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje