Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Michał Probierz nie jest już trenerem Lechii

Michał Probierz nie jest już trenerem występującej w piłkarskiej ekstraklasie Lechii. W środę w południe zarząd gdańskiego klubu rozwiązał kontrakt z niespełna 42-letnim szkoleniowcem. Probierz miał ważną umowę z Lechią do końca czerwca 2015 roku. Pomyśleć, że ten sezon zaczął się dla gdańszczan znakomicie - remisem 2-2 w towarzyskim spotkaniu z FC Barcelona.

Gdański klub poinformował, że powodem zwolnienia Probierza były niezadowalające wyniki osiągane przez drużynę na wiosnę. W rundzie rewanżowej Lechia odniosła w Ekstraklasie dwa zwycięstwa, zanotowała remis oraz poniosła trzy porażki. Po 27 kolejkach biało-zieloni zajmują w tabeli 10. miejsce, mając trzy punkty straty do plasującej się na ósmej pozycji Jagiellonii Białystok.

Reklama

Gdańszczanie nie zdołali również awansować do półfinału Pucharu Polski, o czym zadecydował zremisowany 1-1 we wtorek na PGE Arenie rewanżowy meczu ćwierćfinału z Jagiellonią. Było to jednocześnie ostatnie spotkanie Probierza w roli trenera Lechii. Rezultaty zespołu nie były z pewnością najlepsze, niemniej - zdaniem ekspertów - szkoleniowiec nie miał ostatnio żadnego wpływu na politykę transferową klubu.

Działacze Lechii, argumentując to zmianami właścicielskimi, wstrzymali w przerwie zimowej transfery zawodników wybranych i zaakceptowanych przez Probierza. Później do drużyny, także w trakcie rozgrywek, zaczęli trafiać rekomendowani głównie przez agenta Mariusza Piekarskiego piłkarze, którzy nie zawsze cieszyli się zaufaniem szkoleniowca zespołu.

We wtorek po raz pierwszy do Gdańska przyleciał nowy właściciel klubu Franz Josef Wernze, który jednak tego dnia na krótkiej konferencji prasowej nie zająknął się na temat możliwości zwolnienia Probierza, ale wcześniej klub wydał oświadczenie, że awans do półfinału Pucharu Polski i zakwalifikowanie się do pierwszej ósemki T-Mobile Ekstraklasy po sezonie zasadniczym to cel, jaki przed Lechią postawił nowy właściciel. Niemiecki biznesmen spotkanie z Jagiellonią oglądał w klubowej loży w towarzystwie piłkarskich agentów, Adama Mandziary oraz Piekarskiego i może właśnie wtedy zapadła ta decyzja.

Na razie nie wiadomo, kto będzie następcą Probierza, który pracował w Lechii od 4 czerwca 2013 roku. - Personalia nowego trenera powinniśmy poznać najpóźniej do czwartku, zatem w sobotę w meczu na PGE Arenie z Piastem Gliwice zasiądzie on na ławce trenerskiej - powiedział rzecznik prasowy gdańskiego klubu Michał Lewandowski.

W Lechii dojdzie zatem do paradoksalnej sytuacji. Gdański klub będzie musiał bowiem płacić jednocześnie trzem trenerom - nowemu szkoleniowcowi, Probierzowi, który ma ważną umowę do końca czerwca 2015 roku oraz jego poprzednikowi Bogusławowi Kaczmarkowi. Ten ostatni na liście płac będzie się znajdował do końca czerwca tego roku.

W ciągu niespełna dziewięciu lat trenerskiej kariery Probierz prowadził:

Polonię Bytom (2005/2006), Widzew Łódź (2006/2007), ponownie Polonię (2007/2008), Jagiellonię Białystok (2008-20011), ŁKS Łódź (2011), Aris Saloniki (2011/2012), Wisłę Kraków (2012), GKS Bełchatów (2012) i Lechię (2013/2014).

Zobacz terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Zobacz zestaw par ćwierćfinałowych Pucharu Polski

Dowiedz się więcej na temat: Michał Probierz | Lechia Gdańsk | Franz Josef Wernze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje