Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (16 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

Mecz Cracovia - Lechia. Sebastian Mila wraca do składu

Sebastian Mila zagra od pierwszej minuty w zespole Lechii Gdańsk w poniedziałkowym meczu Ekstraklasy z Cracovią.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Trener Thomas von Heesen zapowiedział, że po raz pierwszy za jego kadencji w wyjściowym składzie Lechii pojawi się Mila. - Seba jest w świetnej formie - ocenił.

Do konfrontacji z Cracovią, która wygrała w Gdańsku 1-0 na inaugurację Ekstraklasy, piłkarze Lechii przystąpią po dwóch porażkach z rzędu - 1-3 u siebie z Legią Warszawa oraz 2-3 w Chorzowie z Ruchem.

- W tych meczach popełniliśmy za dużo błędów, których w poniedziałek musimy uniknąć. W konfrontacji z Ruchem nasze pomyłki skumulowały się w dodatku z dobrą grą gospodarzy, przez co rozpoczęliśmy tę konfrontację od stanu 0-3. Straciliśmy trzy gole w 16 minut, czyli zdecydowanie za szybko. Niestety, niektórzy zawodnicy mnie nie posłuchali. Paradoksalne było również to, że kiedy w drugiej połowie zagraliśmy bardziej defensywnie, to wypracowaliśmy sobie więcej okazji do zdobycia bramki - stwierdził von Heesen.

Najbliższy rywal "Biało-zielonych" wygrał cztery ostatnie ligowe mecze na własnym stadionie (gospodarze strzelili w nich 15 goli), ale w czwartek przegrał u siebie 0-2 z pierwszoligowym Zagłębiem Sosnowiec i nie wywalczył awansu do półfinału Pucharu Polski. Niemiecki szkoleniowiec uważa jednak, że nie powinno to mieć wpływu na postawę krakowskiej drużyny w poniedziałkowym spotkaniu.

- W futbolu to normalna sprawa. Zawodnicy Cracovii zapewne przebudzili się dzisiaj po tej porażce i doszli do wniosku, że przeciwko nam muszą zagrać jeszcze lepiej. Nasz mecz jest dopiero w poniedziałek i rywale mają dosyć czasu, aby się zregenerować - skomentował.

Trener "Biało-zielonych" nie ukrywa, że ma pomysł jak pokonać trzecią drużynę ekstraklasy. - Musimy szczególnie uważać na szybkie skrzydła Cracovii, poprawić komunikację w zespole i zagrać uważnie w defensywie. Nie planujemy też zaprezentować zbyt ofensywnego futbolu. W Krakowie chcemy skoncentrować się na obronie oraz liczyć na kontry - zdradził.

W konfrontacji z Cracovią nie zagra Adam Buksa, który przeszedł operację stawu skokowego i w tym roku nie pojawi się już na boisku. Po raz pierwszy od kiedy Lechię przejął von Heesen w podstawowym składzie Lechii ma natomiast pojawić się Sebastian Mila.

- Sebastian dobrze ostatnio trenował i jest w świetnej formie. Mam nadzieję, że także inni kadrowicze, czyli Sławek Peszko, Ariel Borysiuk i Jakub Wawrzyniak pomogą nam pokonać Cracovię. Po powrocie ze zgrupowania piłkarze często przechodzą jednak metamorfozę. Ich grę w reprezentacji można porównać do tortu truskawkowego, a w klubie do zwykłego dania - podsumował Thomas von Heesen.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Sebastian Mila | Lechia Gdańsk | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama