Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk 2-0. Piotr Stokowiec: Nie mordowaliśmy futbolu

- Przyjechaliśmy z nastawieniem ofensywnym. Chcieliśmy zagrać odważnie. Wyszliśmy na mecz dwoma napastnikami – mówił po przegranym 0-2 spotkaniu z Legią, trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec.

Długimi fragmentami mecz był wyrównany, nie odstawaliśmy od Legii, natomiast nie było takiej płynności w grze, jakiej byśmy sobie życzyli. Nie wykorzystywaliśmy tego, że mieliśmy dwójkę napastników. Myślę, że nikt nie powie o Lechii, że mordowała futbol. Próbowaliśmy grać - dodał.

Reklama

- Po przerwie wprowadziliśmy skrzydłowych, potem dodatkowego napastnika. Tych akcji, które mieliśmy było po prostu za mało. Stworzyliśmy za mało sytuacji. Legia zagrała bezbłędnie, solidnie w obronie i nie pozwoliła nam wykreować zbyt wiele sytuacji - mówił Stokowiec.

Trener Lechii narzekał, że jego zespół nie tylko nie stwarzał dość okazji strzeleckich, to nie był także skuteczny. - Trzeba mieć więcej sytuacji, a jeżeli już są, to trzeba być bardziej skutecznym. Liczyłem, że - mając pięciu rosłych zawodników - zdobędziemy bramkę ze stałego fragmentu gry. Niestety, to się nie udało - komentował spotkanie w Warszawie szkoleniowiec gości.

- Gratuluję Legii trzech punktów. My musimy się skupić na ostatnich meczach - zakończył Stokowiec.

Lechia poniosła trzecią porażkę z rzędu i szóstą w tym sezonie. Zajmuje 8. miejsce w tabeli. W tym roku do rozegrania pozostały jej spotkania z Wisłą Płock u siebie i z Cracovią na wyjeździe.

ok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama