Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Lechia Gdańsk. Tomasz Kaczmarek: Zagraliśmy za miękko

Lechia Gdańsk wysoko przegrała z Pogonią w Szczecinie 1-5. Okazja do zmazania plamy już w najbliższą sobotę, o godz. 20 Lechia zagra z Rakowem Częstochowa.

Po nieudanym meczu z Pogonią Szczecin (wysoka porażka 1-5), los przydzielił Lechii Gdańsk najtrudniejszego możliwe rywala - Raków Częstochowa znajduje się jedynie o punkt za Biało-Zielonymi w tabeli PKO BP Ekstraklasy mając o jeden mecz mniej.

- Raków Częstochowa jest jednym z czołowych zespołów. Mają dużo punktów, od dwóch lat notują bardzo dobre wyniki. Widać dobrą pracę trenerską, kontynuację, pomysł i automatyzmy. Dla nas nie jest aż tak decydujące z kim gramy, ważna jest nasza determinacja, by zagrać bardzo dobry mecz - powiedział na przedmeczowej konferencji trener Lechii Gdańsk, Tomasz Kaczmarek.

Reklama

Po nieudanym meczu w Szczecinie piłkarze Lechii (m.in. Dusan Kuciak) podkreślali, że do trenera należy decyzja, czy to spotkanie analizować, czy zostawić je za sobą. Trener Kaczmarek wybrał pierwsze rozwiązanie.

- Mieliśmy dokładną analizę meczu z Pogonią. Dała nam ona bardzo dużo informacji, w którym miejscu jesteśmy. Pogoń była drużyną bardziej dojrzałą, lepiej operująca piłką, grała na większej intensywności. My zagraliśmy za miękko - podkreślił Tomasz Kaczmarek.

Lechia Gdańsk. Mateusz Żukowski usiądzie na ławce

W obecnej sytuacja epidemiczno-zdrowotnej nie mogło zabraknąć pytania o sytuację zdrowotną w zespole Lechii.


- Ilkay Durmus trenował z nami cały tydzień, bliżej gry niż był jest Joseph Ceesay. Maciej Gajos ma kontuzję stawu skokowego, walczymy o jego grę, ale nie ma jeszcze odpowiedzi. Zlatan Alomerović jest chory i zapewne nie będzie go w kadrze meczowej - przyznał trener Lechii.

Gdańskich kibiców rozpala ostatnio dyskusja na temat Mateusza Żukowskiego. Napastnik przekwalifikowany na obrońcę nie ma ostatnio dobrej passy.

- Mateusz Żukowski zacznie mecz z Rakowem Częstochowa na ławce. Mamy przygotowany inny wariant na to spotkanie. Moja ocena tego zawodnika się nie zmieniła, ma duży potencjał, mam nadzieję że mu pomożemy, by stał się bardzo dobrym prawym obrońcą - powiedział Tomasz Kaczmarek.

Runda jesienna zmierza powoli ku końcowi. Drużyny powoli myślą o zimowych zbrojeniach i transferach.

- Trener jest od trenowania drużyny, od transferów są inni ludzie, mam swoje zdanie wynikające z analizy i wizji zespołu, ale nie jest moim zadaniem przeprowadzanie transferów. Są dwie opcje - jedna to trenowanie zawodników, druga - ruchy z zewnątrz. Na razie zbieram informacje, chcę by wszystkie decyzje były logiczne i rozsądne, jakość decyzji jest ważniejsza od tempa. Nie będzie zimą rewolucji, chłopaki robią zbyt dobrą robotę - zaznaczył trener Lechii Gdańsk.

Maciej Słomiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje