Reklama

Reklama

Lechia Gdańsk. Tomasz Kaczmarek: Nie można tęsknić

Trener Lechii Gdańsk, Tomasz Kaczmarek po ostatnim sparingu z KKS Kalisz podsumował okres przygotowawczy swojej drużyny.

Nie da się ukryć, że gra Lechii Gdańsk w ostatnim przedsezonowym sparingu odbiegała bardzo od ideału. Na stadionie przy Traugutta piąta drużyna Ekstraklasy zaledwie zremisowała 1-1 z KKS Kalisz, nie będąc wcale lepszą od niż notowanego rywala.

- To był solidny okres przygotowawczy, wykonaliśmy bardzo dużo dobrej pracy. W sparingach jeszcze tego nie było widać, w tym dzisiejszym również. Ta forma nie być dzisiaj, tylko ma być za tydzień, za dwa i za trzy, dużo pracy nad detalami. Czuję, że będziemy gotowi na sezon - przyznał trener Lechii Tomasz Kaczmarek.

Reklama

Newralgiczną pozycją w układance szkoleniowca Biało-Zielonych wydaje się pozycja prawego obrońcy - tu zaszły największe zmiany w kadrze. Lechię opuścili Ukrainiec Mykoła Musolitin i Bartosz Kopacz. Wydaje się, że Gdańsk opuści również Mateusz Żukowski, z którym nie udało się dojść do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Na ich miejsce został sprowadzony David Stec, Austriak z polskimi korzeniami, którego Kaczmarek zna ze wspólnej pracy w Pogoni Szczecin.

 

- David zna ligę, w pierwszym sparingu było widać że jeszcze nie zna drużyny, z każdym sparingiem  czuje się coraz lepiej - chwalił Steca, Tomasz Kaczmarek.

 Nie mogło zabraknąć pytania o Mateusza Żukowskiego.

- Sam jestem ciekaw jak sytuacja się rozwinie jego sytuacja. Zależy mi na współpracy z nim, ale na dziś nie ma dużych szans, że zostanie w klubie. Jeśli nie będę go miał do dyspozycji będziemy szukać nowych rozwiązań. Dziś na prawej obronie zagrał 17-letni Filip Koperski, on ma niesamowity potencjał. Trzeba zawsze myśleć pozytywnie. Nie można tęsknić - podkreślił trener Kaczmarek.

Lechia Gdańsk. Celem jest pierwsza piątka

Lechia Gdańsk na koniec roku 2021 zajmowała piąte miejsce w lidze. Czy jest w stanie poprawić tę lokatę na ekstraklasowej mecie?

- Chcemy zagrać dobrą rundę wiosenną, grać bardziej regularnie niż na jesień. Wiem że w Gdańsku są duże marzenia, natomiast fakty są takie, że tu w ostatnim 60-leciu był jeden medal. Poprzednie rozgrywki Lechia zakończyła na siódmej pozycji, chcemy zrobić krok do przodu w porównaniu  do poprzedniego sezonu, chcemy pracować nad tym, by nasza gra wyglądała jak najlepiej. Przede wszystkim chodzi o to, by piłkarsko pójść do przodu, by grać 90 minut, nie 45, nie 60 minut. Wówczas będziemy osiągać dobre  wyniki.

 

Nie zabrzmiało to jak zapowiedź ataku na podium.

- Na dziś w polskiej piłce są cztery kluby, które dysponują innymi środkami i możliwościami, my nie jesteśmy w tej grupie jeśli chodzi o finanse i kadrę, co nie znaczy że nie jesteśmy w stanie wygrać rywalizacji - podkreślił Tomasz Kaczmarek. - Możemy to zrobić, ale pod kilkoma warunkami - musiałoby się nam wszystko udać na najwyższym poziomie - pod względem formy, uniknięcia kontuzji. Na naszą grę pod koniec rundy jesiennej duży wpływ miały kontuzje Macieja Gajosa, Josepha Ceesaya, w Szczecinie Ilkay Durmus był chory, Marco Terrazzino miał kłopoty z Achillesem. To zależy od wielu detali. Zagraliśmy wiele dużo dobrych meczów razem, lubię tę drużynę i w nią wierzę. My jesteśmy w roli pretendenta, chcemy wejść na poziom, na którym inni są. Największą presję nakładamy sami na siebie. Myślenie o tym co ktoś inny ode mnie oczekuje jest stratą czasu i energii. W Gdańsku celem jest walka o pierwszą piątkę - zakończył Tomasz Kaczmarek, trener Lechii Gdańsk.

Maciej Słomiński


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy