Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Lechia Gdańsk. Stokowiec: Odpowiedzieć zwycięstwem na porażkę

Trener piłkarzy Lechii Gdańsk liczy na udane zakończenie rundy zasadniczej Ekstraklasy. "Wierzę, że na ostatnią porażkę u siebie z Cracovią odpowiemy w niedzielę zwycięstwem w Szczecinie z Pogonią" - powiedział Piotr Stokowiec.

Gdańszczanie z dorobkiem 42 punktów plasują się na ósmej pozycji i do szóstej Pogoni tracą dwa "oczka".

Reklama

"Moim zdaniem tabela po 30 kolejkach jest sprawiedliwa i nie jest dziełem przypadku. Zanotowaliśmy wiele udanych spotkań, było też sporo chimerycznych momentów, w których graliśmy poniżej oczekiwań i sami negatywnie się zaskakiwaliśmy. Będziemy dalej pracować, aby spełniać oczekiwania, bo w tej drużynie jest spory potencjał. Pewne rzeczy trzeba jednak ustabilizować" - skomentował Stokowiec.

Szkoleniowiec "Biało-Zielonych" nie ukrywa, że w końcówce sezonu planuje "upiec" kilka pieczeni na jednym ogniu.

"Trzeba docenić, że znaleźliśmy się w lidze w górnej ósemce oraz czołowej czwórce Pucharu Polski. I to w trudnym dla nas sezonie, w którym mieliśmy różne momenty. Doszło do sporych zmian, łącznie z przebudową zespołu. Wszystkie rozgrywki są dla nas ważne i będziemy grali o jak najlepszy wynik, ale chcemy również sprawdzić niektórych zawodników pod kątem pozostania w zespole oraz dać szansę młodym graczom. Ma się to jednak odbyć bez zaburzania rytmu i nie kosztem słabszych wyników" - dodał.

Stokowiec przekonuje, że Lechię i Pogoń sporo łączy.

"Jesteśmy podobną drużyną do Pogoni. W ekipie naszego najbliższego rywala też zaszło sporo zmian, szczecinianie zapewne również testują różne schematy. W poprzednim sezonie po awansie do grupy mistrzowskiej 'Portowcy' sprawdzali wielu młodych zawodników. Musimy jednak zająć się sobą, własnym składem i planem gry" - zauważył.

W niedzielnej potyczce w Lechii ponownie nie zagra kontuzjowany brazylijski skrzydłowy Conrado. Po porażce 1:3 z Cracovią 48-letni trener nie wyklucza także zmian w podstawowej "11".

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Stokowiec | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje