Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

Lechia Gdańsk. Stokowiec: Każdy mecz to będzie Wielka Sobota

Liderująca Ekstraklasie Lechia Gdańsk, w sobotę o 15.30, meczem z Piastem Gliwice u siebie rozpocznie bezpośrednią rywalizację o mistrzostwo Polski. - Drużyna jest mocno zdeterminowana - powiedział przed startem finału Ekstraklasy trener gdańszczan Piotr Stokowiec.

Na szczycie Ekstraklasy Lechia wyprzedza drugą w tabeli Legię Warszawa tylko lepszym bilansem bramek. A jeszcze po 23. kolejce rozgrywek Lechia miała aż siedem punktów przewagi nad mistrzem Polski.

- Przystępujemy do decydującej fazy, która zapowiada się bardzo ciekawie. Drużyna jest mocno zdeterminowania. Jesteśmy gotowi na końcówkę sezonu, żeby stanąć do walki - powiedział Stokowiec, cytowany na stronie klubu.

- Dla nas to świetny czas. Robiliśmy wszystko, żeby się znaleźć w tym miejscu, w którym jesteśmy. Jesteśmy skoncentrowani. Zdajemy sobie sprawę, że każdy mecz to będzie Wielka Sobota - dodał szkoleniowiec lidera.

Reklama

Przed Lechią trudne wyzwanie, bo trzeci w tabeli Piast to prawdziwa rewelacja tego sezonu. W rundzie zasadniczej w Gliwicach Piast zremisował z Lechią 1-1, a w rewanżu 2-0 wygrała ekipa Stokowca.

- Jak pokazał ostatni mecz, nie możemy sobie pozwolić na chwilę wytchnienia czy luzu. Musimy wszystko wywalczyć i wybiegać - podkreślił trener Lechii, która przegrała 2-4 z Cracovią wyjazdowe spotkanie na koniec rundy zasadniczej.

- Myślę, że mamy dużo jakości, pokazaliśmy to nieraz. Chcemy pokazywać Lechię solidną, konsekwentną i skuteczną. Liczymy również na naszych kibiców - podkreślił Stokowiec.

- We wcześniejszych spotkaniach Piast pokazał się z dobrej strony i jestem przekonany, że ponownie szykuje się interesująca konfrontacja, z dużym naciskiem na taktykę. W ostatnim tygodniu trochę się zregenerowaliśmy, trochę też popracowaliśmy i uzupełniliśmy swoje braki. Wszyscy dobrze się znamy i ta runda finałowa to pewnego rodzaju przypomnienie, ale z drugiej strony każdy mecz jest inny. Używając świątecznej terminologii, już w najbliższym meczu postaramy się wrzucić trzy punkty do koszyka - powiedział szkoleniowiec Lechii.

Ekstraklasa: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje