Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa. Osłabiona Legia jedzie do Gdańska na mecz o tytuł

Ten mecz w dużej mierze zdecyduje, która z drużyn zakończy sezon na pierwszym miejscu. Lechia Gdańsk i Legia Warszawa na pięć kolejek przed końcem sezonu maja identyczny bilans punktowy i zwycięzca dzisiejszego meczu będzie już bardzo bliski mistrzowskiego tytułu.

Oba mecze między tymi drużynami w trakcie sezonu zasadniczego zakończyły się bezbramkowymi remisami. Gdyby raz jeszcze powtórzył się remisowy rezultat, o mistrzostwie Polski będą decydowały wyjątkowe detale.

W lepszej sytuacji kadrowej przed hitowym meczem są gospodarze. Żaden z zawodników Lechii nie jest zawieszony za kartki. Kontuzje na razie też omijają gdańszczan szerokim łukiem.

- Teraz trzeba odpowiednio łączyć pracę z odpoczynkiem, ale obecnie każda drużyna boryka się z różnymi problemami. Chociażby Artur Sobiech gra od meczu z Piastem z założonymi na nodze siedmioma szwami, ale na tym etapie jeńców się już nie bierze - mówił na konferencji przedmeczowej trener Lechii Piotr Stokowiec.

Więcej problemów jest w drużynie warszawskiej Legii. Nadmiar żółtych kartek wyeliminuje z gry Marko Veszovicia i Cafu, a dodatkowo urazu nabawił się Inaki Astiz. Przeciwko Lechii nie zagrają też borykający się z kontuzjami od dłuższego czasu Radosław Majecki i Jarosław Niezgoda.

Reklama

Szczególnie bolesny może być brak Veszovicia, prawego obrońcy, gdyż to właśnie tą stroną atakować będą Filip Mladenović i Lukasz Haraslin, stanowiący groźną broń Lechii. Czarnogórca zastąpi najprawdopodobniej Paweł Stolarski, sprowadzony do Warszawy właśnie z Gdańska.

Kolejnym problemem Legii jest kara, jaką otrzymał Aleksandar Vuković. W trakcie tego spotkania z Lechem Poznań (0-1) Serb został odesłany na trybuny, a potem Komisja Ligi ukarała go jednym meczem zawieszenia za kopnięcie w bandę reklamową.

- Uspokajałem wszystkich jako pierwszy, a w nagrodę zostałem odesłany na trybuny. Nie wiedziałem, że może się to stać po krytyce własnego zawodnika. To nowe doświadczenie. Będę musiał się chyba jeszcze bardziej dostosować i zrozumieć, że niektórzy mają z wyczuciem tyle wspólnego, co ja z baletem albo operą. Muszę uważać na bandy reklamowe, bo może być tak, że ktoś uzna to za atak - żalił się na konferencji prasowej Vuković.

Trener Stokowiec nie uważa jednak, by kadrowe i trenerskie problemy Legii stanowiły przewagę jego zespołu.

- Absencja jednego czy dwóch zawodników może, za sprawą ich zmienników, na konkretną drużynę podziałać na plus. Jeśli chodzi o trenera, nie jest to komfortowa sytuacja, bo kontakt z zespołem jest utrudniony. Szkoleniowiec nie może poruszać się po strefie szatni, ale nie widzę w tym przypadku specjalnego handicapu dla nas - stwierdził Stokowiec.

Początek starcia na szczycie polskiej ligi w sobotę o godzinie 20.30. Relacja na żywo ze spotkania na łamach Interii.

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy

Wyniki, terminarz i tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje