Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Lechia Gdańsk leci do Hiszpanii

W drugim zimowym zgrupowaniu, tym razem w Hiszpanii, udział weźmie trzech bramkarzy i 24 piłkarzy Lechii Gdańsk. Trzynasta drużyna Ekstraklasy przebywać będzie niedaleko Kadyksu do 3 lutego. W tym czasie rozegra trzy mecze kontrolne.

Lechia wyjechała po niedzielnym treningu z Gdańska do Warszawy, skąd wieczorem ma samolot do Malagi. Na obóz poleci też najnowszy nabytek "Biało-zielonych" Sebastian Mila, który jednak nie wystąpił w sobotnim sparingu z Olimpią Grudziądz (0:0).

Reprezentacyjny pomocnik zaabsorbowany był ostatnio nie tylko przenosinami z Wrocławia do Gdańska, ale narzeka także na drobny uraz stawu skokowego. Trener Jerzy Brzęczek uznał, że jego występ na grząskim boisku nie ma w tej sytuacji sensu.

Z podobną kontuzją zmagał się także boczny pomocnik Maciej Makuszewski, ale w Hiszpanii powinien być do pełnej dyspozycji sztabu szkoleniowego. Z Olimpią nie zagrał ponadto Piotr Wiśniewski, który ma pęknięte żebro. Ten 33-letni środkowy pomocnik może co prawda trenować indywidualnie, ale nie wiadomo, kiedy wystąpi w sparingu.

Reklama

W Hiszpanii gdańszczanie rozegraną trzy mecze kontrolne. We wtorek zmierzą się z trzecim zespołem ukraińskiej ekstraklasy Dniprem Dniepropietrowsk. Następnie ich rywalami będą czwartoligowy niemiecki FC Magdeburg (30 stycznia) oraz wicemistrz Korei Południowej Suwon Samsung Blue Wings (2 lutego).

- W Hiszpanii chcemy głównie zgrywać zespół. Zamierzamy skoncentrować się na konstruowaniu akcji i na schematach rozgrywania piłki. Do inauguracji rundy rewanżowej zostało jednak trochę czasu, zatem podczas tego obozu nie zabraknie również ciężkiej fizycznej pracy - wspomniał Brzęczek.

We wcześniejszych spotkaniach kontrolnych rozegranych w Turcji gdańszczanie pokonali 1:0 jedenastą drużynę tureckiej ekstraklasy Akhisar Belediyespor oraz 4-1 lidera rosyjskiej pierwszej dywizji Anży Machaczkała. Ponadto przegrali 1-3 z trzecioligowym niemieckim zespołem Chemnitzer FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje