Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

Lechia Gdańsk. Kristers Tobers: Skupiam się na drużynie

Łotewski zawodnik przybył do Gdańska tuż przed tureckim obozem przygotowawczym. Początkowo był rozpatrywany jako uzupełnienie składu, ale ubytki kadrowe w Lechii sprawiły, że mecz ze Śląskiem we Wrocławiu rozpoczął w podstawowym składzie. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2.

W tygodniu na konferencji prasowej kapitan Lechii Flavio Paixao opowiadał, że prosił młodych zawodników by zapomnieli o meczach towarzyskich, ostrzegając że w lidze będzie dziesięć razy ciężej.

Reklama

- Tak jest, wszystko się sprawdziło. W sparingach nie ma ciśnienia, możesz sobie pozwolić na błędy. W lidze za każdą pomyłkę od razu zostaniesz ukarany. Tak właśnie było w meczu ze Śląskiem. - Przyznał Tobers.

Czy debiut Łotysza przebiegł tak jak się spodziewał czy coś go zaskoczyło? - Nie nastawiałem się na coś konkretnego. Starałem się od początku dobrze wejść w mecz. Dobrze się czułem na boisku, niestety w ostatniej chwili straciliśmy wygraną.

Jak Tobers ocenia swój występ? - Skupiam się na grze zespołowej, na pracy w defensywie. Na analizę mojej gry przyjdzie czas w tygodniu.

Reprezentant Łotwy miał już okazję grać przed polską publiką, gdy wystąpił w kadrze na Stadionie Narodowym. - Na stadionie we Wrocławiu było mniej ludzi niż wtedy w Warszawie, ale te 10 tysięcy widzów stworzyło świetną atmosferę. Nie jestem przyzwyczajony do takich tłumów, u nas na kadrę na Łotwie przychodzi koło pięciu tysięcy kibiców. Pozostaje mieć nadzieję, że na kolejnym meczu ligowym w Gdańsku z Piastem nasi fani stworzą podobny klimat - podsumował Kristers Tobers.   

MS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje