Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Lechia Gdańsk. Flavio Paixao nie przestaje strzelać

36-letni kapitan Lechii Flavio Paixao nie zwalnia tempa, w tym sezonie zdobył już 16 goli w 29 meczach.

Dorobek Flavio obejmuje dziesięć goli w lidze, dwa w kwalifikacjach Ligi Europy. Gol zdobyty w zwycięskim ćwierćfinale z Piastem Gliwice (2-1) był czwartym w bieżącej edycji Pucharu Polski. Wcześniej Portugalczyk zdobywał bramki w każdej z poprzednich rund "Turnieju Tysiąca Drużyn". Najpierw w Wejherowie z Gryfem (3-2), potem w Chełmie z Chełmianką (2-0), wreszcie w Gdańsku z Zagłębiem Lubin (3-2).

Reklama

Co ciekawe w sezonie 2018/19, gdy Lechia sięgała po krajowy puchar, Flavio nie zdobył ani jednej bramki w tych rozgrywkach. Trafił do siatki w finale z Jagiellonią, ale sędzia słusznie uznał, że był spalony. Chwilę później Paixao dośrodkował do Artura Sobiecha i puchar pojechał do Gdańska. Wcześniej najskuteczniejszy strzelec w ekstraklasowej historii Lechii ledwie raz trafił w rozgrywkach Pucharu Polski. Zrobił to w 2016 roku za kadencji trenera Piotra Nowaka, gdy Lechia zremisowała z Puszczą Niepołomice, by odpaść po serii rzutów karnych.

- Dominowaliśmy cały mecz, cały czas atakowaliśmy. Naszym celem jest finał i powtórzenie sukcesu, jesteśmy już o krok - Flavio podsumował spotkanie z Piastem Gliwice, które odbyło się bez udziału publiczności. - Niestety to wyglądało jak trening, brakowało nam bodźca w postaci kibiców - dodał.

MS

Dowiedz się więcej na temat: Flavio Paixao | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje