Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Lechia Gdańsk. Flavio Paixao: Najważniejsza jest reakcja

Flavio Paixao, portugalski napastnik Lechii Gdańsk, się nie zatrzymuje. W meczu z Piastem Gliwice, wygranym 1-0, strzelił bramkę numer 50 dla "Biało-Zielonych". Ostatnie osiem goli dla Lechii w lidze to jego dzieło.

- To był bardzo ważny mecz dla nas po pechowo straconych punktach we Wrocławiu. Drużyna mocno pracowała na ten wynik, jestem bardzo zadowolony - stwierdził kapitan Lechii.

W pierwszej połowie zwycięskiego spotkania z Piastem Flavio zmarnował rzut karny. - Nie pamiętam już o tym, mentalność i głowa decydują o wszystkim. Gdy popełniasz błąd najważniejsza jest reakcja, myślę że zareagowaliśmy właściwie w drugiej połowie - zarówno ja jak i drużyna - mówił Portugalczyk.

Kapitan wyjątkową opiekę objął 15,5-letniego Kacpra Urbańskiego, najmłodszego w historii ligi zawodnika, który zagrał od początku spotkania.

Reklama

- Kacper razem z Kubą Kałuzińskim mają dużo talentu, muszą pracować, klub musi o nich dbać, by mogli rozwijać duży potencjał. Dobrze że klub daje szansę młodym piłkarzom. Mówiłem Kacprowi dziś - traktuj ten mecz jak trening. I zadziałało - powiedział.

Jesienią pojawiały się głosy, że to już nie ten Flavio co kiedyś, gdy nie strzelał bramek. To jawi się jak odległa przeszłość. - Dla mnie to żart, ludzie będą gadać, ja robię swoje - podsumował najskuteczniejszy obcokrajowiec w historii Ekstraklasy.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

MS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje