Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (3 pkt.)
  • 5 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)

​Lechia Gdańsk. Flavio Paixao jak Andrzej Szarmach

Portugalski snajper Lechii Gdańsk, Flavio Paixao osiągnął dwucyfrową zdobycz bramkową w siódmym kolejnym sezonie ligowym.

Gdy w doliczonym czasie gry Bartosz Frankowski dobrze prowadzący remisowy mecz Lechia Gdańsk - Piast Gliwice podyktował rzut karny dla gospodarzy łatwo było przewidzieć co stanie się za chwilę. Kapitan Lechii Flavio Paixao ustawił piłkę 11 metrów od bramki i pewnym strzałem pokonał golkipera Piasta, Frantiska Placha. Portugalski snajper ma nerwy ze stali, podobnej sztuki dokonał niecały rok temu w derbach Trójmiasta. Jest mu obojętne czy staje oko w oko z bramkarzem rywali na początku czy na sam koniec meczu. Gol z Piastem to bramka numer 89 Portugalczyka w Ekstraklasie, gol numer 65 dla Lechii (ponadto zdobył 24 dla Śląska Wrocław) i trafienie numer 10 w trwających rozgrywkach ligowych. To oznacza, że sezon 2020/21 jest siódmym kolejnym (!), w którym Flavio zanotuje dwucyfrową zdobycz bramkową. A oto dorobek Portugalczyka w kolejnych sezonach:

Reklama

2014/15 - 18 goli dla Śląska

2015/16 - 11 goli (5 dla Śląska, 6 dla Lechii)

2016/17 -  10 goli dla Lechii

2017/18 -  10 goli dla Lechii

2018/19 - 15 goli dla Lechii

2019/20 - 14 goli dla Lechii

2020/21 - 10 goli dla Lechii

Poprzednio taki wyczyn stał się udziałem Andrzeja Szarmacha, który w latach 70. ubiegłego stulecia również w siedmiu kolejnych sezonach 10 i więcej razy trafiał do siatki rywali.

1972/73 - 10 goli dla Górnika Zabrze

1973/74 - 10 goli dla Górnika Zabrze

1974/75 - 13 goli dla Górnika Zabrze

1975/76 - 16 goli dla Górnika Zabrze

1976/77 - 11 goli dla Stali Mielec

1977/78 - 13 goli dla Stali Mielec

1978/79 - 15 goli dla Stali Mielec

Kolejne rozgrywki 1979/80 przyniosły jedynie 9 goli Szarmacha dla mielczan, a szkoda bo w rozgrywkach 1980/81 snajper grając tylko jesienią aż 12 razy trafił do siatki. Potem reprezentant Polski wyjechał grać do Francji, do Auxerre. Szkoda tego sezonu 1978/79, bo wówczas popularny "Diabeł" wyśrubowałby rekord do dziewięciu kolejnych rozgrywek z dwucyfrową zdobywczą.

Co ciekawe, Szarmach urodził się w Gdańsku, wychował w dzielnicy Siedlce, około kwadransa drogi od miejsca gdzie obecnie Flavio Paixao strzela bramki dla Lechii. "Diabeł" nigdy w barwach najpopularniejszego klubu regionu jednak nie zagrał. Najpierw był zawodnikiem Polonii Gdańsk (która w międzyczasie zmieniła nazwę na Stoczniowiec), a następnie przez jeden sezon strzelał bramki dla drugoligowej Arki Gdynia. Potem przeszedł do Górnika Zabrze i reszta jest historią.                        

Flavio Paixao posiada ważny kontrakt z Lechią Gdańsk na kolejny sezon i wydaje się, że powalczy w nim o kolejną dwucyfrową zdobycz bramkową w lidze. Mimo 36 lat na karku na skalę polskiej Ekstraklasy Flavio jest fenomenem, mając obecnie 89 goli w Ekstraklasie na koncie w następnych rozgrywkach powalczy o złamanie bariery 100 bramek.  Obecnie do klubu "100" należy 32 piłkarzy, nie ma w nim żadnego obcokrajowca. Flavio Paixao ma szansę być pierwszym. Więcej kolejnych sezonów, bo osiem z dwucyfrową liczbą bramek ma tylko lider klasyfikacji strzelców wszechczasów Ekstraklasy, Ernest Pohl. Tyle samo co Flavio i Szarmach ma Włodzimierz Lubański, a w sobotę Portugalczyk prześcignął Grzegorza Lato i Gerarda Cieślika, którzy po kilkanaście razy trafiali w sześciu sezonach z rzędu.   

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź! 



Maciej Słomiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje